REKLAMA
Problem wypalania traw występuje nie tylko wiosną. Równie niebezpiecznie z tego powodu może być także jesienią, co potwierdza zdjęcie wykonane pod Tarnowem. Tam ktoś postanowił „uporządkować” w ten sposób ściernisko, nie bacząc na to, że w pobliżu znajdują się zabudowania.
Mimo że od lat walczy się z tym zjawiskiem, niektórzy rolnicy nadal nie odstępują od „zabiegu agrotechnicznego”, który polega na wypalaniu połaci łąk, pól czy nieużytków. Jego szkodliwość, również pod względem ekologicznym, już dawno została potwierdzona. W przeszłości w okolicach Tarnowa dochodziło do większych pożarów, które wybuchały z powodu wypalania zeschniętej roślinności.
Warto przypomnieć, że za wypalanie grozi kara więzienia oraz wysoka grzywna. Z tego powodu rolnik może stracić także część, a nawet całość dopłat bezpośrednich.
REKLAMA (3)
Bądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.
REKLAMA
REKLAMA (2)
























