W miniony piątek zakończono w Małopolsce akcję szczepienia lisów, ale weterynarze radzą, by jeszcze przez kilkanaście dni od wyłożenia szczepionek zachować ostrożność podczas spacerów w lesie. Biopreparaty są dedykowane wyłącznie lisom i zawierają w sobie wirus wścieklizny.
Dawkę szczepionki stanowi pakiet w postaci krążka/kostki koloru zielonobrązowego o intensywnym rybim zapachu zawierający wewnątrz blister wypełniony zawiesiną koloru pomarańczowego. W razie kontaktu z nią psa, czy innego udomowionego zwierzaka należy niezwłocznie zgłosić się do weterynarza. – A najlepiej przeczekać tych parę tygodni, nie wybierać się na spacery do lasu z psem, czy kotem i nie kusić losu… – radzi Paweł Wałaszek, powiatowy lekarz weterynarii w Tarnowie. Weterynarze przypominają też właścicielom psów o obowiązku regularnego, ochronnego szczepienia ich przeciwko wściekliźnie. Warto także zaszczepić koty, które wałęsając się po okolicy mogą złapać kontakt z nosicielami choroby.























