Dwa razy wracał do sklepu, żeby dokonać kradzieży. Ścigany przez ekspedientkę zaatakował ją i pobił

0
Dwa razy wracał do sklepu żeby dokonać kradzieży
fot. KPP Bochnia
REKLAMA

W ubiegłym tygodniu nieznany wtedy sprawca dokonał dwukrotnej kradzieży towaru w jednym z bocheńskich supermarketów, pobił chcącą wezwać policję pracownicę sklepu, a potem uciekł z miejsca zdarzenia. Wczoraj został zatrzymany przez funkcjonariuszy bocheńskiej komendy.

Kilkanaście dni temu młody mężczyzna, który odwiedził supermarket w Bochni, dopuścił się kradzieży mienia, a następnie bez konsekwencji opuścił obiekt razem z niezapłaconym towarem. Wkrótce ponownie wrócił do sklepu i znowu popełnił kradzież. Ekspedientka, która to zauważyła, poprosiła mężczyznę o wyciągnięcie schowanego pod ubraniami towaru, za który nie chciał zapłacić i tym razem. Kiedy kobieta oświadczyła, że zadzwoni na policję, młody człowiek próbował jej zabrać telefon, a potem usiłował uciec. Pracownica supermarketu nie dała za wygraną i wybiegła za nim na ulicę, chcąc zatrzymać domniemanego złodzieja. Wtedy została przez niego zaatakowana; mężczyzna kilkukrotnie uderzył jej głową o asfaltowe podłoże. Pozostawiając ją nieprzytomną, oddalił się w nieznanym kierunku. Poszkodowana 43-letnia ekspedientka trafiła do szpitala. Policjantom wydziału kryminalnego KPP w Bochni niedługo potem udało się trafnie wytypować potencjalnego sprawcę oraz możliwe miejsce jego przebywania, które znajdowało w okolicy Wieliczki. W minioną środę został on zatrzymany. Dziewiętnastolatek, mieszkaniec powiatu wielickiego, przyznał się zarówno do dokonania sklepowej kradzieży, jak i do pobicia pracującej tam ekspedientki.

REKLAMA (3)

# TEMI, Bochnia – wiadomości, atak na ekspedientkę, kradzież towaru, kradzież w supermarkecie, złodziej nie zapłacił za towar

REKLAMA (2)

 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze