Brzesko „mekką” dla turystów zagranicznych?

0
REKLAMA

Magiczna liczba: 9663

Jest się nad czym zastanawiać. Co prawda Tarnów z ogólną liczbą turystów wynoszącą 314,7 tys. wygrywa z Brzeskiem (201,5 tys.), ale ci goście z zagranicy… Jak już wiadomo, Brzesko miało ich niemal 25 tys., a Tarnów uchodzący za „perłę renesansu” – 7,7 tys.
Ciekawe w raporcie mogło być również to, że miasta Chrzanów, Trzebinia czy Andrychów, które raczej nie są uważane za mekkę turystów, miały przyjąć więcej gości niż Krynica Zdrój, Rabka Zdrój, Szczawnica Zdrój, Niedzica. Przykładowo Trzebinię miało odwiedzić ponad 200 tys. turystów, a Szczawnicę… dwadzieścia razy mniej!

Po dokładniejszej lekturze opracowania stwierdziliśmy jednak, że raport, który od kilku dni dostępny był w sieci, trzeba czytać z dużą uwagą, bo czasem podaje on dane w taki sposób, który zakłamuje rzeczywisty obraz sytuacji. Przykład choćby właśnie Szczawnicy. W tabelce „Ogółem turyści”, w której sumuje się liczby gości z kraju i z zagranicy, uwzględniono tylko tę drugą liczbę (10 308). Gdzie się podziali turyści z Polski? Podobnie jest z Krynicą Zdrój, Bochnią, Niedzicą, Piwniczną Zdrój i innymi. Zastanawia też fakt, że ta sama liczba turystów – 9663 – odnotowana w jednej z tabelek dotyczyła kilku miejscowości jednocześnie: Krynicy, Niepołomic, Oświęcimia, Piwnicznej Zdrój, Szaflarach… Jak to możliwe?

REKLAMA (3)

Eksperyment z metodą

Raport „Ruch turystyczny w Małopolsce w 2021 roku” przygotowała Małopolska Organizacja Turystyczna na zlecenie urzędu marszałkowskiego w Krakowie. Metody badań opracowali eksperci z czterech uczelni: Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej, Uniwersytetu Ekonomicznego, AWF w Krakowie i Krakowskiej Akademii im. A. Frycza Modrzewskiego. Kierownikiem projektu był dr Krzysztof Borkowski. Skontaktowaliśmy się z nim.

REKLAMA (2)

Dr Borkowski w rozmowie z nami, kiedy już sam prześledził dane z trzech tabel odnoszących się do frekwencji turystycznej w poszczególnych miejscowościach, przyznał, że statystyka ta wymaga korekty, bo może ona wprowadzać w błąd. Następnego dnia przesłał nam poprawki.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze