
Od nowego roku mieszkańcy gminy Brzesko o ponad 20 procent więcej zapłacą za odbiór śmieci. Radni podjęli także uchwałę o podwyżce cen za parkowanie – aż o 50 procent. Miejscy rajcy ustalili również nowe, wyższe pobory dla burmistrza, który miesięcznie zarabiał będzie ponad 18 tysięcy złotych brutto a wyrównanie otrzyma od 1 sierpnia.
Z 24 do 29 złotych wzrośnie opłata za odbiór śmieci – taką stawkę ustalono dla oddających odpady segregowane. Mieszkańcy, którzy wystawiać będą kontenery ze śmieciami zmieszanymi, płacić będą aż 58 złotych miesięcznie. Na zniżkę w wysokości złotówki mogą liczyć ci, którzy na swoich działkach i w ogrodach kompostować będą odpady zielone.
Drogie śmieci
– Pieniądze, które wpływają do gminy z opłat za śmieci mogą być wykorzystane jedynie na ich odbiór i utylizację. Podwyżka była koniecznością, wymusiły ją wzrosty cen paliw i energii elektrycznej. Z opłat wnoszonych przez mieszkańców część pieniędzy przeznaczana jest na utrzymanie punktu selektywnej zbiórki odpadów, likwidację dzikich wysypisk i na ekologiczną edukację – wyjaśniał w czasie obrad sesji zastępca burmistrza Grzegorz Brach.
Burmistrz Tomasz Latocha przedstawił dane dotyczące ilości odpadów produkowanych przez mieszkańców gminy. – W 2015 roku było to trzy tysiące ton, w 2019 już 5,3 tysiąca ton, teraz jest to blisko siedem tysięcy ton – mówił.
Sekretarz gminy Stanisław Sułek powoływał się na uchwały podejmowane przez inne samorządy. – W ostatnim czasie cena za odbiór śmieci podwyższona została między innymi w gminie Wierzchosławice, tam wynosi ona teraz 35 złotych, w gminie Osiek to 36 złotych, w Bochni – 33 złote, w Lipnicy Murowanej – 27 złotych, jednak tam śmieci odbierane są tylko raz w miesiącu.
W czasie dyskusji na jeden znaczący fakt zwróciła uwagę radna Barbara Borowiecka. – Co roku zwiększa się ilość produkowanych w gospodarstwach domowych odpadów, a tymczasem, co wynika ze złożonych deklaracji, drastycznie maleje liczba mieszkańców gminy oddających śmieci. Różnica między faktyczną liczbą zamieszkujących gminę a liczbą osób regularnie odpady oddających wynosi już kilka tysięcy. Uważam, że miejskie służby powinny szczegółowo weryfikować te wyniki, dzięki czemu udałoby się identyfikować osoby, które w wykazach nie są ujęte – mówiła radna.
Leszek Klimek, radny i zarazem sołtys Jasienia, zauważył, że podwyżka cen za śmieci najbardziej uderzy w osoby starsze, samotnie mieszkające i mające niskie dochody. – Ile odpadów wyprodukuje starsza pani, która ma tysiąc złotych renty czy emerytury? Dlatego mam zamiar wysłać do parlamentarzystów pisma, aby najubożsi płacili za odbiór odpadów mniej – deklarował w czasie sesji.
Ostatecznie podwyżkę cen za wywóz śmieci poparło 13 radnych, siedmiu wstrzymało się od głosu.






















