Choć przybliża się data budowy nowej Sądeczanki, nie brakuje kontrowersji związanych z jej przebiegiem. Tym razem wzbudziły je zaktualizowana analiza finansowo-ekonomiczna oraz środowiskowa inwestycji. Wójt Gnojnika Sławomir Paterek uważa, że opracowania zostały przygotowane nierzetelnie. Według niego plany zagrażają gminnej oczyszczalni ścieków i hali produkcyjnej jednego z największych pracodawców w gminie. Przedstawiciele krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nabierają wody w usta.
W Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska dobiegły końca prace związane z projektowaniem nowej drogi z Brzeska do Nowego Sącza. Do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej złożono trzy warianty jej przebiegu. Samorządowcy i mieszkańcy zabiegają o realizację wariantu, wokół którego zawiązali porozumienie. Zakłada on poprowadzenie drogi tunelem pod górą Just. Z części oprotestowanych rozwiązań GDDKiA się wycofała. Nowy projekt zakłada np. przesunięcie oprotestowanego fragmentu drogi w Gnojniku, jednak kolejne propozycje tworzą problemy, m.in. wyburzenie oczyszczalni ścieków i kilkudziesięciu budynków, w tym domów.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























