W Bielczy strzelać zakazano

0
Strzelnica w Bielczy przeszkadza radnej
Strzelnica w Bielczy | Fot. Braterstwo Broni - Tobie Ojczyzno
REKLAMA

Strzelnica w Bielczy (gmina Borzęcin), która działa od kilkunastu lat, stała się jednym z głównych tematów posiedzeń rady gminy. Jedna z radnych twierdzi, iż huk wystrzałów z pobliskiego obiektu jest nie do zniesienia i przeszkadza sąsiadom. Czy działającej od wielu lat strzelnicy grozi przeniesienie lub nawet zamknięcie?
Anna Choczyńska, radna gminy Borzęcin, a także długoletnia sołtyska wsi Bielcza, twierdzi, że mieszkańcy od dłuższego czasu narzekają na hałas dochodzący ze strzelnicy LOK, od wielu lat funkcjonującej w Bielczy. – Strzelnica wykorzystywana jest do wielu rodzaju broni, pomimo iż nie spełnia odpowiednich standardów bezpieczeństwa. Jeszcze kilka lat temu strzelano na niej jedynie z karabinków sportowych. Teraz jest inaczej, dlatego największym problemem jest dochodzący z obiektu hałas, który słychać w odległości nawet 2 km.

Cierpią mieszkańcy oraz zamieszkujące las zwierzęta. W sąsiedztwie strzelnicy znajduje się dom mieszkalny. Jest on oddalony od niej zaledwie ponad 200 metrów. Mieszkańcy są na tyle zdeterminowani, że zapowiadają blokadę strzelnicy. Jeżeli władze gminy nie będą interweniować w tej sprawie, to zawiadomimy o wszystkim Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami – mówi Anna Choczyńska. – Zebraliśmy już 156 podpisów mieszkańców, którzy proszą gminne władze o interwencję. Rozwiązania tego problemu są dwa – na terenie strzelnicy będą mogły być używane jedynie karabinki sportowe 5,6 mm, które nie powodują takiego hałasu, jak bronie wyższego kalibru lub też trzeba będzie pomyśleć o zmianie lokalizacji strzelnicy. Dobrym miejscem wydaje się teren starej żwirowni w Bielczy, z dala od zabudowań. Kilka lat temu w porozumieniu z władzami gminy ustalano, że strzelnica będzie wykorzystywana dwa razy w miesiącu. Obecnie nikt nie przestrzega tej umowy, ponieważ przez całe wakacje strzelano na niej podczas każdego weekendu.

REKLAMA (3)

Władze gminy Borzęcin mówią, że strzelnica w Bielczy działa od około 25 lat i do tej pory nie skarżono się na uciążliwości związane z jej działalnością, dlatego nieplanowane są żadne pomiary poziomu hałasu. Urząd Gminy w Borzęcinie nie dysponuje informacjami, aby strzelnica nie spełniała wymogów bezpieczeństwa zgodnych z obowiązującym prawem oraz aby działania były prowadzone niezgodnie z regulaminem i uwarunkowaniami.
Paweł Kułak, wójt gminy Borzęcin, mówi nam, że w najbliższym czasie prowadzone będą rozmowy z mieszkańcami wsi, w tym także Bielczy, którzy będą mieli możliwość wypowiedzieć się na temat dalszych losów strzelnicy. – Obecnie nie bierzemy pod uwagę żadnego rozwiązania. Decyzje będą zapadały dopiero po konsultacjach z mieszkańcami. Przeanalizujemy sytuację, a następnie wybierzemy najlepsze rozwiązanie. Trzeba pamiętać, że użytkownikami tej strzelnicy są również mieszkańcy gminy Borzęcin, w tym wsi Bielcza. Rozpatrzymy dwie możliwości – remont obecnej strzelnicy lub też umiejscowienie jej w innej lokalizacji. Po zapoznaniu się z opiniami mieszkańców, a także kosztami, jakie niosłyby za sobą poszczególne rozwiązania, podejmiemy ostateczną decyzję. Myślę, że nastąpi to jeszcze w tym roku.

REKLAMA (2)

O sprawę postanowiliśmy zapytać także przedstawicieli Braterstwa Broni – Tobie Ojczyzno, którzy organizują na strzelnicy w Bielczy pikniki strzeleckie. – Kulochwyt na tej strzelnicy wchodzi w las. Strzelnica jest bardzo bezpieczna. Działamy tutaj ponad 8 lat. Pani Anna Choczyńska była radną także poprzedniej kadencji, ale wówczas nie składała żadnych protestów. Dopiero teraz uległo to zmianie. Organizujemy tutaj pikniki strzeleckie tylko 2 razy w miesiącu przez zaledwie kilka godzin. Nie wiemy, czy ktoś inny korzysta z tej strzelnicy w weekendy, kiedy nas na niej nie ma. Są strzelnice w regionie, które znajdują się znacznie bliżej domów niż ta i nikomu to nie przeszkadza – mówią przedstawiciele Braterstwa Broni – Tobie Ojczyzno. – Na strzelnicy można strzelać z każdego kalibru, ale strzały odbywają się przeważnie z LR22. Amunicja jest dziś bardzo droga i nikt nie będzie prowadził szkoleń w oparciu o duże kalibry. Zawody organizowane przez LOK odbywają się z broni pneumatycznej, która nie powoduje żadnego hałasu. Jeżeli komuś rzeczywiście przeszkadza hałas, to być może warto zamontować ekrany dźwiękochłonne, ale to wiąże się z dużymi kosztami. Pytanie, czy gminne władze stać na taki wydatek?

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze