Urzędnicy z krakowskiego wydziału Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą działania kontrolne w Urzędzie Miejskim w Dąbrowie Tarnowskiej. Sprawdzają dokumentację dotyczącą realizacji samorządowych inwestycji wykonanych w latach 2017-2020. W lakonicznym komunikacie, który otrzymaliśmy z CBA napisano, że planowany termin zakończenia kontroli przypada na 29 czerwca.
– Pod koniec marca do urzędu zgłosiło się dwóch panów z Centralnego Biura Antykorupcyjnego i okazując stosowne upoważnienia stwierdzili, że będą kontrolować wybrane przetargi, jakie urząd przeprowadzał w latach 2017-2020. Funkcjonariusze zażyczyli sobie osobnego pomieszczenia z zamykaną szafą i od tamtego czasu pracują – wyjaśnia sekretarz gminy Stanisław Ryczek.
Naruszone procedury?
Od końca ubiegłego roku kontrolę trzech przetargów prowadzi w dąbrowskim magistracie Urząd Zamówień Publicznych. – Dostaliśmy z urzędu pismo z prośbą o przesłanie dokumentacji dotyczącej trzech przetargów – budowy chodnika i ścieżki rowerowej w Nieczajnej Dolnej, budowy chodnika w Brniku oraz utwardzenia drogi i parkingu znajdujących się przy ul. Zazamcze w Dąbrowie Tarnowskiej. Wszelką wskazaną dokumentację, urzędowo potwierdzoną, przesłaliśmy drogą elektroniczną. Były to ogłoszenia o przetargach, kosztorysy robót, oferty wykonawców. Wymiana korespondencji trwa do tej pory, UZP nie zajął jeszcze określonego stanowiska. W jednym z pism stwierdzono, że w przypadku inwestycji w Nieczajnej Dolnej naruszone zostały procedury zamówień publicznych, nie poinformowano nas jednak, na czym to naruszenie miałoby polegać – mówi Stanisław Ryczek.
Budowa chodnika i ścieżki rowerowej w Nieczajnej Dolnej realizowana była etapami w latach 2017-2019, każdego roku rada miejska uchwalała budżet dla tej inwestycji. – W czasie kompleksowej kontroli prowadzonej dwa lata temu przez Regionalną Izbę Obrachunkową pojawiły się wątpliwości dotyczące sposobu realizacji przedsięwzięcia, chodziło o to, że burmistrz nie ogłosił przetargu na całość inwestycji, a robił to rok po roku, ogłaszając tylko określony etap prac. W obszernym wyjaśnieniu, jakie przesłaliśmy do RIO, informowaliśmy, że burmistrz nie mógł ogłaszać przetargu na całość robót, bowiem zadanie nie było wpisane do wieloletniego programu inwestycji, po drugie radni określali tylko roczne budżety – 120 -130 tysięcy złotych na wykonanie wyznaczonego etapu prac. W związku z pojawieniem się tych wątpliwości już w ubiegłym roku odstąpiliśmy od budowy chodnika w Nieczajnej Dolnej, czekamy, aż wszelkie niejasności zostaną rozwiane – tłumaczy Ryczek.
























