Czy na obwodnicy Tuchowa doszło do błędu wykonawcy?

0
REKLAMA

Wymogi spełnione

Czy rzeczywiście wykonawca popełnił błąd i warta ponad 63 mln zł obwodnica nadaje się do rozbiórki? O to postanowiliśmy zapytać przedstawicieli Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, który realizuje obwodnicę Tuchowa. Rzecznik prasowa ZDW Agnieszka Ćwiertniewicz mówi, że wykonawca inwestycji zastosował do budowy nasypów drogowych, również na odcinku, na którym nasyp ma pełnić funkcję wału przeciwpowodziowego, kruszywo żużlowe Enea Bioenergia A. – Materiał ten posiada Krajową Ocenę Techniczną nr IBDiM-KOT-2020/0491, według której spełnia wymogi do wykonywania nasypów komunikacyjnych, które można stosować również w budownictwie hydrotechnicznym.

Należy podkreślić, że zastosowane w projekcie obwodnicy Tuchowa parametry techniczne nasypu drogowego spełniają wymogi, a nawet przewyższają wymagania dla budowli hydrotechnicznych określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z 20 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie. Zastosowana mieszanka gruntów antropogenicznych do budowy korpusu nasypu drogowego i wału przeciwpowodziowego spełnia wymogi normowe dla budowli ziemnych i została zaakceptowana jako materiał do wykorzystania dla celów budowli hydrotechnicznych. Nasyp drogowy, który odcinkowo będzie pełnił funkcję wału przeciwpowodziowego to potężna, masywna budowla o szerokości 12 m w koronie i łagodnym nachyleniu skarp. Docelowo nasypy obwodnicy Tuchowa będą zahumusowane i obsiane trawą, której system korzeniowy znacząco wpłynie na umocnienie skarp – tłumaczy rzecznik prasowa ZDW dodając, że koszt naprawy uszkodzeń leży po stronie wykonawcy i nie obciąża inwestora obwodnicy. – Wykonawca ma obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia budowy m.in. od takich zjawisk jak ponadnormatywne zjawiska pogodowe, czyli np. powódź lub deszcze nawalne. Szkody powstałe na obwodnicy Tuchowa zostały zgłoszone przez wykonawcę obwodnicy do firmy ubezpieczeniowej. Nawalne opady deszczu, które wystąpiły pod koniec sierpnia i we wrześniu oraz zniszczenia, jakie zostały przez nie wywołane, mogą być powodem przesunięcia umownego terminu zakończenia robót budowlanych przy obwodnicy Tuchowa, zwłaszcza że w tym czasie Biała wylała z koryta na teren budowy aż dwukrotnie.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze