Czy powiat straci majątek?

0
Specjalny Osrodek Szkolno Wychowawczy
Specjalny-Osrodek-Szkolno-Wychowawczy
REKLAMA

Znów głośno o Zbylitowskiej Górze i znajdującym się tam zespole dworsko‑parkowym, o którego odzyskanie walczyli od lat spadkobiercy dawnych właścicieli terenu w podtarnowskiej miejscowości. Przypomnijmy, że w 2013 roku do starostwa powiatowego w Tarnowie wpłynęła decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zmianie właściciela blisko 3,5‑hektarowego zespołu dworsko‑parkowego w Zbylitowskiej Górze. Decyzja ministerstwa związana była ze zwracaniem prawowitym właścicielom majątków zabranych po wojnie. Zapadła ona po ponad dwudziestu latach spraw toczonych w sądach. Nowi właściciele wystąpili o wydanie nieruchomości najpóźniej do dnia 30 listopada 2013 roku. Tak się jednak nie stało, a w księgach wieczystych to powiat tarnowski nadal figurował jako właściciel terenu. Władze powiatu spodziewały się zmian, ale najwcześniej w 2016 roku. Tymczasem od wiosny tego roku to spadkobiercy dawnych właścicieli działki w Zbylitowskiej Górze są jej właścicielami, co potwierdzono stosownymi zmianami zapisów w księgach wieczystych.
Dla powiatu tarnowskiego to ogromny problem.
– Pierwszym obiektem, który musimy wykupić lub oddać, jest obiekt w Zbylitowskiej Górze. Spotkaliśmy się już z adwokatem spadkobierców. Oczekują oni albo zwrotu majątku, albo wykupu przez powiat. Przygotowana została wycena i według niej wartość obiektu to ok. 3,4 mln zł; poza tym spadkobiercy chcą wypłaty odszkodowania za bezumowne użytkowanie majątku w ciągu kilkunastu lat – ok. 2,3 mln zł. To łącznie blisko 6 mln zł. My z kolei poprosiliśmy o ustalenie ostatecznej kwoty wykupu i jesteśmy umówieni na 18 maja w tej sprawie. Wszystko zależy od ceny, czy będzie nas na taki zakup stać – mówi Zbigniew Karciński, wicestarosta powiatu tarnowskiego. Jak dodaje Karciński, powiat sporo zainwestował w utrzymanie parku i dworku, a poniesione koszty zamierza odliczyć od końcowej ceny proponowanej przez spadkobierców. Budowa samej tylko ujeżdżalni kosztowała blisko 1,5 mln zł, a część wydatków pokrył PFRON.
Od 1973 roku w zespole dworsko‑parkowym w Zbylitowskiej Górze swoją siedzibę ma Specjalny Ośrodek Szkolno‑Wychowawczy – szkoła przeznaczona dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych umysłowo. Co teraz z tą placówką?
– Z nowymi właścicielami działki w Zbylitowskiej Górze mamy dobre doświadczenia. W czasie starań o odzyskanie majątku deklarowali, że chcą, by został on we władaniu dzieci. Tam, gdzie w grę wchodzą pieniądze, być może sentymenty idą na bok, ale liczymy, że cała ta historia zakończy się dla nas dobrze. Nie wyobrażamy sobie funkcjonowania naszego ośrodka w innym miejscu. Nasze dzieci potrzebują specyficznych warunków – ciszy, spokoju, komfortu, mają tu dużo zieleni, dużo przestrzeni, i doceniają to – mówi Michał Stach, dyrektor ośrodka.
Władze powiatu zapewniają, że biorą pod uwagę różne rozwiązania, ale także i ten czarny scenariusz oznaczający przeniesienie ośrodka.
– Z jednej strony mamy idealne miejsce dla takiej placówki, w które sporo zainwestowaliśmy, z drugiej – ograniczeni jesteśmy możliwościami budżetu. Jeśli konieczna będzie przeprowadzka ośrodka, na pewno nie nastąpi to z dnia na dzień. Musimy mieć czas na budowę czy też adaptację innego budynku. Niemniej jednak za wcześnie jeszcze, by przesądzać o zakończeniu sprawy – mówi wicestarosta.
Konieczność zwrotu działki w Zbylitowskiej Górze to niejedyna tego typu sytuacja, z którą zmaga się obecnie powiat tarnowski. W kolejce czekają już spadkobiercy właścicieli m.in. budynku dworu w Stróżach koło Zakliczyna, gdzie działa dom pomocy społecznej – miejsce pobytu dla ponad setki starszych kobiet. Powiat tarnowski rozważał już nawet przeniesienie podopiecznych do Wojnicza i tamtejszego internatu (po odpowiedniej rozbudowie), potem uznano, że byłoby to dobre miejsce dla dzieci z SOSW w Zbylitowskiej Górze. Pomysły te oprotestowali wojniccy radni.
Podobne problemy ma powiat z obiektami w Karwodrzy i Rzuchowej, gdzie działają dom pomocy społecznej dla kobiet oraz placówka opiekuńczo‑wychowawcza dla dzieci. Do starostwa docierają też sygnały o zainteresowaniu spadkobierców pałacami w Ryglicach i Radłowie, gdzie funkcjonują szkoły ponadgimnazjalne. Chcąc zatrzymać te obiekty, powiat będzie musiał je wykupić, ale w budżecie nie ma pieniędzy na takie zakupy.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze