„We wsi Zabłędza, w odległości trzech kilometrów od Tuchowa, górnik ze Śląska bawiący na urlopie u swych krewnych odkrył na gruntach pp. Michałka i Berkeli pokłady rudy żelaznej”. To fragment relacji pochodzący z przedwojennego Kuriera Zachodniego, a do tej ciekawostki historycznej powraca teraz pismo wydawane przez grupę aktywistów z Zabłędzy.
O odkryciu pokładów rudy żelaza pod Zabłędzą rozpisywała się pod koniec lat trzydziestych ubiegłego stulecia prasa tarnowska i ogólnopolska. Odkryciem tym żywo interesowały się agendy rządowe. Na niedługo przed wybuchem wojny rozpoczęto eksploatację złóż. Starsi mieszkańcy okolic zapamiętali to zdarzenie. Dzisiaj do owej historii nawiązuje w swoich publikacjach pismo noszące tytuł „Nasza Wieś Zabłędza”, które zamieszcza wspomnienia osób, świadków wydobywania rudy żelaza.
„Nasza Wieś Zabłędza” wychodzi tylko raz na rok, ale za każdym razem przynosi sporo interesujących materiałów, nie tylko historycznych. Pismo powstaje we współpracy z miejscową radą sołecką, a redaguje go zespół pasjonatów pod kierownictwem Krzysztofa Jasińskiego, także autora tekstów, na co dzień pracownika spółki kolejowej Cargo, historyka regionalnej kolei. Pismo wydawane jest dzięki wsparciu lokalnych sponsorów.
























