Niedawno w Kępie Bogumiłowickiej i Ostrowie wzdłuż rzeki Dunajec wycięto kilkaset drzew i krzewów. W jakim celu dokonano tego zabiegu i czy był on zgodny z prawem?
– Widok wykarczowanego, do tej pory pełnego zadrzewień obszaru, przytłacza. Kto za to odpowiada? Czy wycinka związana była z budową zbiornika wodnego przy powstającej elektrowni? A może działania te mają związek z ochroną przeciwpowodziową? – snują domysły mieszkańcy gminy Wierzchosławice, którzy interweniowali w naszej redakcji.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |
# TEMI, Powiat tarnowski, wycinka drzew, Kępa Bogumiłowicka, Ostrów, Dunajec, karczowanie, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, Emilia Gwiazdonik, Zespół Komunikacji i Edukacji Wodnej, PGW Wody Polskie, RZGW, Starostwo Powiatowe, MEW Ostrów, gmina Wierzchosławice, Waldemar Różycki, Wydział Gospodarowania Nieruchomości

























