Kładka (tylko) dla pieszych

0
Kładka tylko dla pieszych
Dostosowanie standardów kładki do oczekiwań mieszkańców wiązałoby się z koniecznością jej całkowitej przebudowy. W najbliższym czasie takie prace nie są planowane | fot. nadesłane przez Czytelnika
REKLAMA

Przejście po niewielkim moście nad Białą Tarnowską od wielu lat przysparza problemów mieszkańcom Woźnicznej (gmina Pleśna, powiat tarnowski). Na strome stopnie narzekają rowerzyści i matki pchające wózki dziecięce. Czy nie można znaleźć rozwiązania, które ułatwiłoby poruszanie się pieszym?
– Na strome stopnie narzekają przede wszystkim rowerzyści i osoby pchające wózki dziecięce. Wystarczyłoby do obecnej konstrukcji przymocować specjalne nakładki, po których wygodniej byłoby je wprowadzać i sprowadzać. O sprawie poinformowaliśmy już władze gminy. Pomysł popiera spora grupa mieszkańców naszej miejscowości – przekonuje Stanisław Górski, sołtys wsi.

W podobnym tonie wypowiada się wieloletni społecznik Woźnicznej, Józef Zelek: – Kładka zlokalizowana jest w malowniczym miejscu. Codziennie korzysta z niej bardzo wiele osób. W pobliżu znajduje się też popularny ośrodek wypoczynkowy. Czy naprawdę nie można znaleźć rozwiązania, które ułatwiłoby poruszanie się na tym odcinku? Remontu wymaga także droga od strony torów.

Stara kładka, która usprawnia mieszkańcom przemieszczanie się między Pleśną a Woźniczną, została zniszczona przez powódź w 2010 roku. Podobny los spotkał podobną konstrukcję, która istniała między Piotrkowicami a Łowczówem na terenie gminy Tuchów.

REKLAMA (2)

– Różnica jest taka, że naszą kładkę udało się błyskawicznie odbudować. Ta w gminie Tuchów nie funkcjonuje już wcale. Nie sprawowałem wtedy funkcji wójta, ale wiem, że w zaistniałej wówczas sytuacji jako priorytet przyjęto jak najszybsze jej odbudowanie – przekonuje Józef Knapik, wójt gminy Pleśna. – Kładka pełniła rolę skrótu, kiedy nie funkcjonowała droga dojazdowa wzdłuż Białej, obok boiska sportowego. Po jej wybudowaniu właściwie nie jest żadnym skrótem – dodaje.

REKLAMA (3)

Obecna konstrukcja została wzniesiona dużo wyżej od poprzedniej, na wypadek kolejnego wezbrania wody. – Aktualnie różnica wysokości pomiędzy rzędną terenu a rzędną płyty kładki wynosi ok. 140 cm, na stosunkowo krótkim odcinku. Obecnie nie ma możliwości (zgodnej z przepisami), aby na istniejących wejściach na kładkę wykonać elementy ułatwiające przemieszczanie się po schodach osobom z wózkami i rowerami. Ponadto wykonanie bardzo stromych elementów w tak wąskiej przestrzeni stanowiłoby ogromne zagrożenie dla pieszych, nie dając możliwości swobodnego mijania się, nie mówiąc już o chęci traktowania tych elementów przez niektórych (zwłaszcza dzieci) jako naturalnej zjeżdżalni. Pierwszą rzeczą, jaka zostałaby zbadana, byłaby zgodność z przepisami prawa. Trzeba podkreślić, że obecnie kładka jest jedynie elementem infrastruktury, służącym rekreacyjnemu przejściu. Poza nią istnieje możliwość innego dojścia i dojazdu z wykorzystaniem dróg publicznych – przekonuje wójt.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze