Koniec procesu w sprawie przejęcia przez gminę Szerzyny nieruchomości należącej do pensjonariusza Domu Pomocy Społecznej w Nowodworzu. – Sąd zamknął przewód sądowy. Pozostały mowy końcowe i wydanie wyroku, który zapadnie 12 września. Sąd uprzedził ponadto o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej na surowszą wobec Anny Górskiej, dyrektorki Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Mowa o pomocnictwie staroście tarnowskiemu – informuje Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie. Gdyby tak się stało może jej grozić kara pozbawienia wolności od roku do nawet 10 lat.
Przypomnijmy, na ławie oskarżonych zasiada pięć osób, którym Prokuratura Okręgowa w Krakowie zarzuca m.in. przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez gminę Szerzyny, oszustwa i niedopełnienie obowiązków. To Roman Łucarz, były starosta tarnowski, a obecnie wicestarosta, Grzegorz Gotfryd, wójt gminy Szerzyny, Stefan Sz., pracownik Urzędu Gminy Szerzyny, notariusz Wojciech W. oraz Anna Górska, dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.
Żadna z tych osób nie przyznała się do winy. W większości grozi im do 10 lat więzienia.
Jak informowaliśmy, w gospodarstwie mieli zamieszkać repatrianci z Kazachstanu. Inicjatywa została jednak wstrzymana, gdyż pojawił się wniosek o unieważnienie aktu notarialnego. Zdaniem prokuratury doszło do nieprawidłowości. Proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Tarnowie.
Więcej o sprawie w najbliższym, gazetowym wydaniu TEMI, w środę, 25 czerwca.
























