Mieszkańcy gminy Wierzchosławice narzekają na komunikację

0
Mieszkańcy gminy Wierzchosławice narzekają na komunikację
Od nowego roku autobusy kolejnych trzech linii tarnowskiej komunikacji miejskiej zaczęły kursować do gminy Wierzchosławice
REKLAMA

Mieszkańcy miejscowości  są oburzeni nowym porozumieniem dotyczącym usług komunikacji miejskiej na rok 2025 pomiędzy gminą Wierzchosławice a Tarnowem. Twierdzą, że władze Wierzchosławic pozbawiły ich dojazdu do i z miasta po godzinie szesnastej. Dlaczego tak się stało i czy jest szansa rozwiązać ten problem?

Pozbawieni wieczornych autobusów

Od nowego roku autobusy kolejnych trzech linii tarnowskiej komunikacji miejskiej zaczęły kursować do gminy Wierzchosławice. Połączenia są cztery, ponieważ we wrześniu ub. roku uruchomiona została linia numer 100. Nowymi autobusami o numerach 101, 102 i 104 można dojechać do Mościc z Łętowic, Bobrownik Małych oraz Mikołajowic. „Setka” kursuje do Wierzchosławic sześć razy dziennie. Pozostałe autobusy nr 101, 102 i 104 – trzy razy. Za cztery autobusowe połączenia gmina Wierzchosławice zapłaci miastu blisko 1,2 mln zł rocznie. I pomimo tego, że może się wydawać, iż gmina zapewniła mieszkańcom dogodną komunikację z Tarnowem, okazuje się, że nowa umowa przysporzyła im wielu problemów. Dlaczego?

– Rozkład jazdy miejskich autobusów nie jest dostosowany do potrzeb mieszkańców, ponieważ dubluje kursy pojazdów prywatnego przewoźnika. Po godz. 16 mieszkańcy miejscowości Bobrowniki Małe, Rudka oraz Komorów nie mogą dojechać do Tarnowa ani dotrzeć do domów z miasta, ponieważ po tej godzinie nie kursuje już żaden autobus! Zostaliśmy odcięci od świata w 2025 roku! Przecież to się nie mieści w głowie! Gmina powinna zapewnić wszystkim mieszkańcom równy dostęp do transportu zbiorowego, a tego nie zrobiono! Osoby pracujące w systemie trzyzmianowym w Tarnowie nie mają czym wrócić do domów po zakończonej drugiej zmianie. Nie ma także połączenia dla pracowników, którzy do pracy do Tarnowa chcieliby dojechać na trzecią zmianę – mówią wzburzeni mieszkańcy Rudki.

REKLAMA (2)

Ich zastrzeżenia popiera m.in. radna gminy Wierzchosławice, Barbara Knapik: – Pani wójt zapewniała, że kursy autobusów MPK miały być uzupełnieniem oferty prywatnego przewoźnika, który do tej pory realizował swoje usługi. Rzeczywistość jest inna, prywatny przewoźnik uznał, iż utrzymywanie popołudniowych i wieczornych kursów jest dla niego nieopłacalne i zdecydował się uruchomić jedynie kursy do godz. 16., czyli w tych samych godzinach, w których jeżdżą autobusy MPK. Wydano olbrzymie pieniądze na połączenia, które dublują się z połączeniami oferowanymi przez prywatnego przewoźnika. Jest to niezrozumiałe tym bardziej, że mieszkańcy Rudki, Komorowa i Bobrownik Małych mają do swojej dyspozycji zaledwie cztery kursy, gdy tymczasem mieszkańcy Wierzchosławic takich kursów mają sześć, a trzeba pamiętać, iż prywatnych przewoźników jest tam znacznie więcej, niż w tych trzech miejscowościach.

REKLAMA (3)
To tylko fragment tekstu…
temi
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI już od 4 zł.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze