Strażakom z Więckowic zostanie odebrana remiza?

0
REKLAMA

Tadeusz Bąk dodaje, że w celu sformalizowania wzajemnych zobowiązań stron oraz określenia sposobu korzystania z pomieszczeń i składników majątku znajdujących się w budynkach stanowiących własność gminy podjął on działania, aby umowy użyczenia z ochotniczymi strażami pożarnymi przyjęły formę pisemną. Według burmistrza wszystkie jednostki OSP w gminie Wojnicz, oprócz OSP w Więckowicach, podpisały umowy. – OSP w Więckowicach dwukrotnie przekazywano projekt umowy użyczenia, w którym gmina zobowiązała się przekazać na cele związane wyłącznie z zapewnieniem gotowości bojowej pomieszczenia obejmujące dwa boksy garażowe, dwa pomieszczenia gospodarcze, sanitariat oraz pokój przeznaczony do celów biurowych. W treści umowy został zawarty zapis o możliwości korzystania przez OSP z pozostałych pomieszczeń, po wcześniejszym uzgodnieniu z gospodarzem obiektu, który będzie odpowiedzialny za pozostałą część budynku i zgromadzone w nim mienie. Niestety, prezes OSP w Więckowicach podważa przypisanie tamtejszej jednostce odpowiedzialności za powierzone jej mienie. Opór prezesa w tej materii, jak również zamknięta postawa na jakąkolwiek współpracę jest tym bardziej trudna do zrozumienia. Moim priorytetem jest współpraca z jednostkami OSP i na pewno nie mam zamiaru pozbawiać jakichkolwiek jednostek prawa do korzystania z budynków, gdzie mieści się ich siedziba. Jednakże budynki te powinny służyć zarówno jednostkom OSP, jak i całej społeczności gminy, a w szczególności mieszkańcom sołectw, w których te budynki są zlokalizowane. Wierzę, że z czasem dojdziemy do porozumienia – tłumaczy burmistrz.

Niestety, coraz więcej wskazuje na to, że porozumienie się oddala. W ubiegłym tygodniu strażacy-ochotnicy z Więckowic otrzymali od burmistrza gminy pismo zawierające wypowiedzenie użyczenia całego budynku remizy. Gmina wzywa strażaków do wydania 2 sierpnia tego roku wszystkich kluczy do budynku, a więc także kluczy do garaży, w których znajdują się samochody oraz sprzęt ratowniczo-gaśniczy.
Prezes Józef Osmęda jest zszokowany sytuacją, ale zapewnia, że nie złoży broni. – Jeżeli w sierpniu nasza prężnie działająca jednostka, do której należy ponad 40 strażaków, zostanie pozbawiona dostępu do budynku, może to doprowadzić do tego, iż będziemy musieli zaprzestać swojej działalności. Nie poddajemy się i liczymy, że władze gminy Wojnicz wycofają się z tej skandalicznej decyzji i zaprzestaną działań wymierzonych w naszą jednostkę. Od 2013 roku gmina nie przeprowadziła żadnego remontu remizy. Koszty okresowego odświeżania budynku spoczywają na OSP. W przekazanym przez burmistrza projekcie umowy użyczenia pozbawia się OSP w Więckowicach prawa użytkowania całego piętra budynku, proponując okrojoną powierzchnię 112 m kw. Aktualnie mamy w użyczeniu 359,03 m kw., a od 10 lat sołtys Więckowic ma do swojej dyspozycji część parteru budynku o powierzchni około… 76 m kw! Odmawiamy podpisania nowej umowy użyczenia, gdyż zabiera nam się 247 m kw. przeznaczonych na działania statutowe, szkoleniowe i kulturalne – mówi prezes OSP w Więckowicach i dodaje: – Nie sprzeciwiamy się sformalizowaniu na piśmie zasad użyczenia, natomiast nie ma naszej zgody na łamanie prawa, samowolę przedstawicieli władz oraz lekceważenie praw OSP i jej roli w życiu lokalnej społeczności. To nie prezes OSP odpowiada za powierzone mienie, lecz cała jednostka OSP będąca osobą prawną. Jeżeli kolejne nasze pisma wysyłane do władz gminy nic nie zmienią, będziemy walczyć o swoje racje na wyższym szczeblu. Jesteśmy już po rozmowach z prawnikami. Chcemy walczyć o sprawiedliwość!

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze