Radar nie ostrzeże przed powodzią?

0
radar pogodowy
Radar meteorologiczny, podobny do tego w miejscowości Brzuchani w gminie Miechów, ma stanąć w Falkowej koło Ciężkowic i wówczas Elektroniczny System Ostrzegania Powodziowego w powiecie tarnowskim będzie kompletny. Niestety nie wiadomo, kiedy powiat otrzyma pieniądze na zakup radaru
REKLAMA

Wojciech Mik, dyrektor Wydziału Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego w tarnowskim starostwie przypomina, że wciąż brakuje najistotniejszego elementu ESOP, czyli radaru meteorologicznego.
Biała w porze deszczowej już wielokrotnie powodowała wielkie powodziowe szkody, niszcząc drogi, budynki, pola uprawne. Minimalizowaniu strat służyć ma właśnie Elektroniczny System Ostrzegania, dzięki któremu można będzie odpowiednio wcześnie przewidzieć: gdzie, kiedy, z jakim nasileniem rzeka wystąpi z koryta i przygotować się do walki z żywiołem.
Przed kilku laty starostwo powiatowe zamontowało kilka sond mierzących poziom wody Białej w sześciu punktach – od Bobowej po Tarnów. Kolejnym krokiem w budowaniu bezpieczeństwa powodziowego jest ESOP. Liderem tego projektu o wartości ok. 800 tysięcy złotych, finansowanego przez Ministerstwo Rozwoju, jest powiat tarnowski. Elektroniczny system obsługuje gminy tarnowskie, gorlickie i nowosądeckie: Bobową, Ciężkowice, Gromnik, gminę Grybów i miasto Grybów, Krynicę, Pleśną, Ryglice, Rzepiennik Strzyżewski, Skrzyszów, Tuchów, gminę Tarnów i miasto Tarnów.
Radarowa prognoza dostępna jest w Internecie pod adresem: esop.powiat.tarnow.pl i pozwala sprawdzić przewidywaną na dwa dni wysokość opadów w zlewni Białej. Zainteresowani i dociekliwi mogą też dowiedzieć się np., jakie tereny rzeka zalewała… w ostatnich kilkuset latach.
System ostrzegania wykorzystuje prognozy meteorologiczne oraz urządzenia pomiarowe i mapy zalewowe obrazujące wielkość i zasięg potencjalnych zagrożeń. Dokonuje analizy hydrologicznej, dzieląc zlewnię rzeki na niewielkie obszary i wyświetlając je w postaci powiększonych zdjęć satelitarnych. Pomaga służbom kryzysowym podejmować wyprzedzające decyzje i ułatwia ocenę sytuacji w konkretnych miejscach. ESOP nie jest jeszcze kompletny. Będzie go wspomagało kilka dodatkowych deszczomierzy i radar meteorologiczny, który ma stanąć w Falkowej koło Ciężkowic. W oparciu o dane płynące z tych urządzeń specjalny program będzie aktualizował wirtualne mapy i prognozował położenie oraz intensywność opadów. A to pozwoli wcześniej ostrzegać mieszkańców terenów zalewowych i lepiej przygotować się na nadejście fali powodziowej.
W tarnowskim starostwie nie wiedzą, kiedy otrzymają z Krakowa pieniądze na wspomniane uzupełnienie wyposażenia systemu ostrzegania. W tegorocznym budżecie powiatu zagwarantowano w każdym razie wkład własny do drugiego etapu projektu przeciwpowodziowego.
– W chwili obecnej ESOP zasilany jest danymi z istniejących stacji pomiarowych na Białej oraz danymi z sześciu deszczomierzy IMGW na terenie zlewni. Aby system w pełni mógł zafunkcjonować, konieczne jest zainstalowanie dodatkowych stacji pomiarowych na głównych dopływach Białej oraz pozyskanie ze stacji radarowej danych o wielkości opadów w układzie przestrzennym – informuje Wiesław Gadziała, dyrektor Wydziału Rozwoju Powiatu. – Stosowny wniosek o dofinansowanie drugiego etapu projektu złożyliśmy, oceniono go pozytywnie, ale z uwagi na niedostatek funduszy trafił na listę rezerwową.
W starostwie liczą, że jeszcze w tym roku znajdą się pieniądze na kontynuowanie ESOP i projekt „Poprawa bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w zlewni rzeka Biała Tarnowska” zostanie sfinalizowany. Wojciech Mik szczególnie podkreśla znaczenie radaru meteo dla mieszkańców tarnowskiego powiatu. – Będzie on miał lokalny zasięg i obejmie wszystkie strefy zagrożeń w zlewni Białej. Na razie system ostrzegania testowany jest w oparciu o niepełne dane…

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze