Uratowała sąsiadów

0
Bohaterka ze Zbylitowskiej Gory
Joanna Fikas z wójtem Grzegorzem Koziołem
REKLAMA

Całe zdarzenie miało miejsce 27 stycznia, kilka minut po północy. Pani Joanna zobaczyła przez okno kłęby dymu. – Dym nie był podobny do tych, które wydobywają się z kominów. Wyszłam na zewnątrz zobaczyć, co się stało – mówi mieszkanka Zbylitowskiej Góry. – Na początku nie potrafiłam zlokalizować miejsca, skąd unoszą się te kłęby dymu, dopiero po paru minutach zorientowałam się, że jest to dom moich sąsiadów, z którego leciały również iskry.
Pani Joanna obudziła właścicieli domu, którzy wezwali straż pożarną. Okazało się, że w budynku zapalił się komin. Minuty dzieliły od tego, aby ogień przeniósł się do pomieszczeń. Przybyli na miejsce strażacy najpierw ewakuowali mieszkańców budynku, a następnie ugasili pożar. Gdyby nie szybka interwencja mieszkanki Zbylitowskiej Góry, mogło dojść do tragedii.
Pani Joannie za wzorowe zachowanie podziękował wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł, który wręczył jej dyplom oraz kosz upominków. 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze