Ludzie „uciekają” z miast, by trochę zażyć świeżego powietrza i ruchu. To naturalny odruch w czasie trwania narodowej kwarantanny, ale niesie za sobą poważne zagrożenie epidemiczne. Z obawy przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa, w ostatnich dniach nadleśnictwa w Polsce zakazały wstępu do lasów państwowych.
Tłumne odwiedzanie lasów i grupowe spacerowanie może sprzyjać zakażeniom i stąd decyzje o czasowym zakazie wstępu. Ze względu na m.in. nowe zalecenia rządowe, zaostrzone warunki kwarantanny, a także wprowadzony zakaz wychodzenia z domu poza niezbędnymi sytuacjami, 24 marca nadleśnictwa odwołały zakaz wstępu do lasów.
Tarnowianie chętnie na co dzień wybierają się do lasów wierzchosławickich, spacerują ścieżkami przyrodniczo-edukacyjnymi jak „Tuchowski Las”. W czasie epidemii powinni jednak powstrzymać się od leśnych wypraw. Wirusolodzy, władze i pracownicy nadleśnictw apelują o pozostanie w domach – dla własnego i innych dobra.
























