Wojna na oszczerstwa

0
rajski
rajski
REKLAMA

Część wyborców na pewno w te pomówienia uwierzyła, bo pierwsze starcie z Drągiem Rajski przegrał. Uważa, że przyczynił się do tego paszkwil zredagowany przez rywala. Zbigniew Drąg odmówił kontaktu z dziennikarzem.
– Najgorsze było to, że ulotka pojawiła się zbyt późno, abym mógł cokolwiek prostować i tłumaczyć mieszkańcom – mówi Wiesław Rajski. – Za kilka godzin miała się zacząć cisza wyborcza, nie było już czasu, żeby zwołać jakieś spotkanie z wyborcami ani tym bardziej, aby mój komitet mógł się do tego odnieść w formie ulotki. To było celowe zagranie, wszystko obliczone do godziny, tak abym nie miał żadnego pola manewru.
Rajski mówi, że celowo zmanipulowano jego oświadczenie majątkowe, które przecież nie było żadną tajemnicą i umieszczone było na stronie internetowej urzędu gminy.
– Pan Drąg, opierając się na faktycznych liczbach, opisał, co kiedy kupiłem czy sprzedałem i za ile. Wyszło na to, że jestem złodziejem i oszustem i mam sprawy prokuratorskie, co jest oczywiście wierutną bzdurą – wyjaśnia Rajski. Zresztą nie tylko w wydanej przez siebie ulotce Zbigniew Drąg podważał, jak się okazało skutecznie, zaufanie wyborców do Rajskiego. O jego domniemanych oszustwach mówił także w czasie spotkań z mieszkańcami, chodził nawet z takimi informacjami po domach. Rajski twierdzi, że ma na to świadków.
W piątek poprzedzający wybory, dosłownie na kilka minut przed zamknięciem sądu, komitetowi Rajskiego udało się złożyć zawiadomienie o niedozwolonej prawem krytyce. Niestety, sprawa została rozstrzygnięta już po wyborach.
– Pan Zbigniew Drąg sprawę przegrał, sąd uznał moją skargę i nakazał panu Drągowi przeprosić mnie. Sędzia wydał także całkowity zakaz publikacji ulotki – relacjonuje wójt Rajski. – Przed drugą turą wyborów będę oczywiście informował o tym mieszkańców, pokażę im wyrok sądu, będę próbował wyjaśniać, że zawarte w ulotce wiadomości są nieprawdziwe. Czy mi to pomoże, nie wiem, ale na razie piłka jest w grze. Podłe jest to, że pan Drąg wykorzystuje do swojej gry politycznej ludzi bezrobotnych i biednych, do których jego demagogiczne hasła łatwiej trafiają. Co ciekawe, sam nie przedstawia żadnego sensownego programu wyborczego, a jedynie żeruje na emocjach.
Zwolennicy Rajskiego mówią, że jak wybory wygra Zbigniew Drąg, to będzie obciach na całą Małopolskę.
– Pan Drąg był radnym przez ostatnią kadencję i zasłynął głównie z tego, że zdania po polsku nie potrafił sklecić. Jak ktoś taki wygra z Rajskim, to pora się z gminy wyprowadzić – mówi chcący zachować anonimowość mieszkaniec Wierzchosławic.
Ale Wiesław Rajski studzi emocje.
– Będę się bronił przed niesłusznym atakiem, ale z wielką pokorą uszanuję wolę wyborców – mówi.
Zbigniew Drąg nie chciał rozmawiać ani o wydanej przez swój komitet ulotce, ani o przegranym procesie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze