Z Ciężkowic na duży ekran

0
Sandra Kwasny
Sandra Kwaśny pierwsza z lewej w dolnym rzędzie
REKLAMA

O tym, że nastolatka z Ciężkowic zagrała w komedii, zdecydował e-mail wysłany przez jej mamę. – Zauważyłam w Internecie ogłoszenie o poszukiwaniu uzdolnionej muzycznie nastolatki do roli w filmie. Pomyślałam: dlaczego nie zgłosić Sandry? Wiele lat była cheerleaderką, a następnie należała do zespołów muzyczno- tanecznych. Wysłałam zgłoszenie z próbką jej wokalnych umiejętności i już po godzinie otrzymałam odpowiedź – mówi pani Marzena, matka 12-latki. Pomimo iż ostatecznie nie otrzymała roli, o którą zabiegała, to znalazła się na liście Agencji Aktorskiej Promocji Dzieci ANDY MAX. Niedługo później zatelefonowała Kamila Matuszewska, właścicielka agencji, z informacją, iż poszukuje dzieci do obsady w komedii „Kochaj”. – Pani Kamila powiedziała mi, że Sandra podczas castingu wpadła w oko reżyserce filmu i ta zaprasza ją na plan zdjęciowy.
Nagranie odbyło się w Parku Skaryszewskim w Warszawie. Kiedy nastolatka z Ciężkowic dotarła na miejsce, twierdzi, że poczuła się jak szara myszka w świecie wielkiego show- biznesu. – Czekając na panią reżyser zauważyłam przechodzącą obok mnie Małgorzatę Sochę, która nieopodal kręciła scenę do serialu „Przyjaciółki”. Jeszcze nie tak dawno podziwiałam ją w telewizji, a teraz stoję obok niej! Co więcej, kamper, w którym charakteryzatorki przygotowywały nas do nakręcenia scen, znajdował się tuż obok kampera mojej ulubionej aktorki Małgorzaty Kożuchowskiej, która w filmie „Kochaj” gra jedną z głównych ról.
Pomimo iż scena, w której występuje Sandra, nie trwa długo, to jej kręcenie zajęło niemal cały dzień. – Ujęcia powtarzaliśmy setki razy. Początkowo scena, w której biorę udział wraz z innymi dziewczynkami wcielającymi się w młode bohaterki, miała trwać około 10 minut. Ostatecznie sporo ją skrócono – opowiada 12- latka – Ostatecznie ten wątek również usunięto z filmu. Co prawda grałam w nim dziewczynę mającą 16‒18 lat, ale w rzeczywistości jestem kilka lat młodsza. Możliwe, że nie chciano „psuć” w ten sposób filmu i jego odbioru przez widzów…
Premiera „Kochaj” odbyła się pod koniec maja, na czerwonym dywanie pojawili się: Małgorzata Kożuchowska, Olga Bołądź, Mikołaj Roznerski i Magdalena Lamparska, w której młodszą wersję wcieliła się właśnie Sandra. – Czerwony dywan, ścianki, fotoreporterzy… To było coś niesamowitego. Przynajmniej przez chwilę mogłam poczuć się jak prawdziwa gwiazda. Udało mi się zamienić również kilka zdań z głównymi bohaterami filmu. Od Magdy Lamparskiej usłyszałam m.in., że jesteśmy niemal identyczne. Widocznie reżyserzy również widzieli to podobieństwo – ekscytuje się nastolatka z Ciężkowic.
Pani Marzena ma nadzieję, że córka otrzyma jeszcze szansę zagrania w filmie. – To zdolna i pracowita dziewczyna. Wie, czego w życiu chce i potrafi walczyć o swoje. Cały czas jesteśmy w kontakcie z agencją ANDY MAX.
Sandra pytana o to, czy od premiery filmu jej życie uległo zmianie, tylko się uśmiecha. – Nawet w takiej małej miejscowości jak Ciężkowice o żadnym „gwiazdorzeniu” nie ma mowy. Koleżanki ze szkoły gratulowały mi debiutu w filmie, a babcia otrzymała kilka telefonów od swoich znajomych, jednak sama podchodzę do tego wszystkiego spokojnie. Mam nadzieję, że rola w „Kochaj” to dopiero początek mojej przygody z filmem. Aby stać się Małgorzatą Kożuchowską czeka mnie jeszcze sporo pracy. Na pewno jednak będę dążyć do spełnienia swoich marzeń…

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze