Paris Photo 2023 to największe międzynarodowe targi fotograficzne, które w tym roku odbyły się po raz ostatni w tymczasowej przestrzeni Grand Palais Ephèmère, zastępującej remontowaną, ponad stuletnią konstrukcję paryskiego Grand Palais. O ich światowym znaczeniu świadczą wymowne liczby: 154 galerie i 800 prezentowanych artystów z 26 krajów, 35 edytorów i 400 spotkań z autorami książek oraz 65 000 zwiedzających.
Przestrzeń wystawowa podzielona została na cztery sektory, główny – skupiający większość galerii, Curiosa – dedykowany 16 artystycznym debiutom, edytorski – z ogromnym wachlarzem publikacji oraz sektor cyfrowy, będący tegoroczną nowością. Włączenie go do programu było nieuniknioną konsekwencją wzrostu zainteresowania udziałem nowych technologii, a w szczególności sztucznej inteligencji w transformacji medium fotograficznego.
Paris Photo oszałamia różnorodnością
Jeżeli nie przyszliśmy na targi z zamiarem nabycia dzieła konkretnego artysty w wybranej galerii, czy też nie jesteśmy bibliofilem pragnącym kupić ostatni album ulubionego fotografa opatrzony jego cenną dedykacją, powinniśmy rozpocząć zwiedzanie według wybranego klucza. Nicią przewodnią wędrówki po labiryncie ekspozycji może stać się trasa Elles x Paris Photo, wytyczona pracami 38 fotografek. Poruszają one problemy z polityki, historii, kultury, związków i seksualności, wyrażają emocje kobiet oraz ich poglądy i walkę o zmiany w funkcjonowaniu stereotypów. Z okazji pięciolecia tej inicjatywy wydana została przez Edycję Textuel książka zatytułowana ELLES (czyli One). Kierując się wyznaczoną na planie trasą, trafimy na znane i mniej znane nazwiska, odkryjemy te zapomniane, a także nowe, spoza bliższego nam kręgu europejskiego i amerykańskiego.
W berlińskiej galerii Loock niemiecka artystka starszego pokolenia, Gabriele Stötzer, rocznik 1953, przedstawia asamblaże złożone z wielu zdjęć. Niewątpliwie nawiązują one do burzliwej przeszłości w reżimie komunistycznym. Na jednym z nich bandaże, na drugim materialna, wełniana nić, wyrażają powolne zaciskanie się więzów, a co za tym idzie ograniczenie wolności, ruchu, aż do całkowitego obezwładnienia. Kompozycje Gabriele Stötzer wpisują się w tendencję przenikania się praktyk artystycznych opartych na wykorzystaniu zróżnicowanych technik i materiałów.
Trend ten podkreślają właściciele galerii i organizatorzy targów. Przytoczyć można tu prace Spandity Malik, Rachel Perry i Margot, które wprowadziły haft jako element trójwymiarowości oraz znacznik charakteryzujący działalność kobiet w wielu zakątkach świata. W tej samej galerii Loock spotykamy turecką fotografkę Sabihe Çimen, autorkę projektu Hafiz, strażniczka Koranu, nagrodzonego w World Press Photo 2020. Album o tym samym tytule, poświęcony tematowi szkół koranicznych dla dziewcząt, wyróżniony został nagrodą za debiut książkowy na Paris Photo 2022.
Idąc dalej, trafiamy do berlińskiego wystawcy Persons Projects, który oferuje niezwykłe fotografie naszej rodzimej artystki Zofii Kulik. Jej indywidualną wystawę podziwiać można było na letnim festiwalu w Arles’23. Francuzka Flore, choć nie znalazła się na trasie Elle x Paris Photo, zasługuje na nie mniejszą uwagę. Jest ona autorką niepowtarzalnych, pełnych poezji prac, inspirowanych historią ogrodu Eugène Delacroix. Warto napomknąć, że podczas krótkiej rozmowy artystka spontanicznie nawiązała do swych wspomnień z Krakowa i historii jej współpracy z Tadeuszem Kantorem w Teatrze Cricot 2.
Czarno-biała klasyka nadal w cenie
Krążąc po meandrach alejek, nie sposób zatrzymać się i opowiedzieć o wszystkich artystach tu obecnych. Kilkakrotnie, obok wielkich nazwisk, natrafiliśmy na anonimowe fotografie amatorskie. Niektóre z nich wykorzystane zostały w oryginalnym projekcie «The Anonymous Project» zainicjowanym przez brytyjskiego kolekcjonera Lee Shulman. Jego kompozycje w odcieniach żółci i błękitów, pokazane w galerii Binome, składają się z 200 slajdów odpowiednio dobranych kolorystycznie. Inny cykl zatytułowany Being There narodził się ze spotkania Lee Shulmana i senegalskiego portrecisty, Omara Victora Diopa. Wykorzystując możliwości inscenizacji studyjnej oraz inkrustacji komputerowej, artyści wkomponowali sylwetkę Diopa w serię anonimowych fotografii rodzinnych z kolekcji Shulmana.
Wśród różnorodnych form artystycznych nie zabrakło klasycznej i nadal wysoko cenionej fotografii czarno-białej. Przykładem może być grecki pejzaż Josefa Koudelki w charakterystycznym dla niego panoramicznym formacie wystawiony w Galerii Pace. Natomiast seria zdjęć nieżyjącej już Grety Stern znalazła miejsce na ścianach argentyńskiej galerii Jorge Mara-La Ruche.
Polskie akcenty
Przenosząc się do sektora edytorskiego trafiliśmy na ciekawe spotkania z autorami. U Andrée Frères Edition gościli polscy autorzy działający w kraju i za granicą, Joanna Szproch i Piotr Zbierski. Kobieta, z jej zmysłowością i złożoną naturą, uchwycona w codziennych sytuacjach, znajduje się w centrum zainteresowań Joanny Szproch, artystki wizualnej, związanej od ponad dziesięciu lat z Berlinem.
Piotr Zbierski, absolwent łódzkiej szkoły filmowej i zdobywca prestiżowej nagrody Leica 2012 wyróżniającej młodych fotografów, zaprezentował trzy pozycje „Echoes Shades”, „Push the sky away” i najnowszą, jeszcze w zapowiedziach, „Solid Bars”.
Na stoisku Spector Books można było kupić barwną i niekonwencjonalną książkę Karoliny Wojtas, obecnej już na poprzedniej edycji Paris Photo (cf Foto-Kurier 12/22). Kolejny polski artysta młodego pokolenia, Krzysztof Marchlak, wywodzący się z krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, znalazł się wśród autorów zbiorowej pracy „Boys! Boys! Boys!”, opublikowanej przez wydawnictwo Kehrer i promującej fotografię artystyczną środowiska gay w jego międzynarodowym wymiarze.
Podczas licznych seansów dedykacji nowe albumy podpisywali fotografowie z całego świata. Wśród nich 85-letni już Joel Meyerowitzm, Alex Webb z żoną, Gregory Crewdson, którego wystawę można było obejrzeć tego lata w Arles, Paolo Roversi, Raymond Depardon i Harry Gruyaert, goszczący niedawno w paryskim Le Bal. Na uwagę zasługuje obecność artystek irańskich, współautorek albumu skupiającego spojrzenie 23 kobiet na Iran w kontekście historycznym i w odniesieniu do bieżących wydarzeń.
Nowe technologie w świecie fotografii
Nie sposób było nie zatrzymać się choć na chwilę w sektorze poświęconym nowym technologiom, do którego zaproszono dziewięć galerii z różnych krajów. Przenikając w świat fotografii stały się one od niedawna źródłem burzliwych kontrowersji. Można jednak przekonać się o istniejącej dużej różnorodności w interpretacji i w wykorzystaniu technik komputerowych.
Obok obrazów wygenerowanych przy użyciu sztucznej inteligencji czerpiącej z banków internetowych, mogliśmy oglądać prace Kevina Aboscha, który ograniczył źródła wyłącznie do własnych zasobów i stworzył fikcyjne zakątki do złudzenia przypominające realny Paryż. Innym przykładem był Paolo Cirio, włoski artysta, który wykorzystując techniki hackerskie, występuje w obronie praw autorskich, walczy o prawo do ochrony wizerunku i przeciwstawia się masowej kontroli bazującej na rejestracji obrazu w przestrzeni publicznej. Jeszcze inne podejście reprezentował Robbie Barrat, który wyraził swój protest, przekształcając maszynę do gry opartej na przemocy w obiekt przekazujący idylliczny, pokojowy obraz lasu z jego fauną i florą.
Camera Obscura i chętni do zdjęć
Szczególnym wydarzeniem edycji 2023, które intrygowało zwiedzających, był codzienny happening towarzyszący równie zaskakującej instalacji THE TOKYO TOILET projektu Daido Moriyamy (2022). Dużym zainteresowaniem cieszyła się również Camera Obscura zainstalowana w sektorze Curiosa w galerii Rolf Art. Zdjęcia chętnym wykonywała argentyńska artystka Vivian Galban, tworząc interaktywny performans fotograficzny pomiędzy odwiedzającymi a powstającym dziełem.
Ponadto, już poza murami Paris Photo, Instytut Polski w Paryżu zorganizował Polish Photo Brunch. Współudział miały w nim Łódzka Szkoła Filmowa, Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu i magazyn Contemporary Lynx,. Podczas spotkania zaprezentowane zostały prace studentów obu uczelni oraz publikacje fotograficzne o charakterze artystycznym wydawane przez 19 Rivers, Blow Up Press, PiX House, Zintekę, Uniwersytet Artystyczny z Poznania i Łódzką Szkołę Filmową.
Po obejrzeniu Paris Photo nikt już chyba nie może mieć wątpliwości, że fotografia nie jest tylko dokumentem sprowadzającym się do zapisu rzeczywistości, ale sztuką w pełnym tego słowa znaczeniu, posługującą się zróżnicowanymi środkami wyrazu i podlegającą ciągłej, nieuniknionej ewolucji.




![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)
















![Klasowe ognisko koronawirusa [MEM] Koronawirus mem klasowe ognisko](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2020/09/korona-324x235.jpg)


