Miejsce, w którym rezydowali społecznicy i uwodziciele

Dwór Kępińskich w Szczurowej

0
Miejsce gdzie rezydowali społecznicy i uwodziciele
fot. Marek Kołdras
REKLAMA

Okolice Szczurowej przez wieki związane były z sąsiedztwem Wisły i jej dopływów, Raby oraz Uszwicy. Prawdopodobnie szlak handlowy wzdłuż rzeki sprawił, że w pobliskiej Wrzępi w okresie wpływów rzymskich zlokalizowano największe w Polsce centrum produkcji garncarskiej. Swój rozwój miejscowość zawdzięcza jednak ostatnim właścicielom tutejszych dóbr – rodzinie Kępińskich. Wybudowali oni istniejący kościół i zespół plebański. Z ich fundacji powstał też eklektyczny dwór, częściej nazywany pałacem. Dzisiaj mieści się w nim m.in. biblioteka i jest to prawdopodobnie najpiękniejsza placówka tego rodzaju w regionie.

Szczurowa jako wieś założona na prawie niemieckim powstała w roku 1338. Biskup krakowski Jan Grot zgodził się wtedy, aby sołtys z Niedzielisk karczował lasy zwane Szczurową i założył miejscowość na terenie o powierzchni 40 łanów. We wsi powstały młyn i karczma, utworzono także parafię. Od roku 1596 działała tu szkoła parafialna, a od 1615 szpitalik zwany Domem Ubogich.

Większość źródeł podaje, że budynek dworu powstał w latach 1854-1860. Część historyków uważa jednak, że zespół dworski w centrum wsi jest starszy i wzniesiono go już ok. 1830 roku. Jeśli nawet tak było, to w połowie XIX wieku został gruntownie przebudowany w stylu eklektycznym. Prace te zlecił ówczesny właściciel miejscowych dóbr, Jan Kępiński. Autorem projektu był prawdopodobnie krakowski architekt Filip Pokutyński.

REKLAMA (2)
Dwór Szczurowa
fot. Marek Kołdras

Pan na Szczurowej był utalentowanym zarządcą, ale także szczodrym filantropem. Dzięki jego staraniom powstały we wsi: szkoła, poczta, apteka i spółdzielnia mleczarska. Za jego przyczyną w Szczurowej zaczęły odbywać się targi dające możliwość sprzedaży płodów rolnych na terenach, gdzie dominowało rolnictwo. Wymurowane zostały także cztery okazałe kamienice, które wciąż robią wrażenie. Z terenu ograniczonego komunikacyjnie rzekami wybudowano też okno na świat – gościniec do Słotwiny z linią kolejową. Po pożarze drewnianego kościoła dziedzic pożyczył mieszkańcom pieniądze na budowę nowej świątyni. Stało się tak pomimo że sam był z wyznania kalwinem. Zresztą pożyczka okazała się częściowo umarzalna. Pod koniec życia darował parafii resztę niespłaconego długu.

Lwy strzegące wejścia

Całe założenie dworskie miało charakter romantyczny. Usytuowano je w centrum miejscowości, wzdłuż północnej pierzei rynku. Zostało rozbudowane w głąb działki, gdzie znajduje się kompleks folwarczny. Od wschodu i zachodu teren otaczają dwie drogi, prowadzące do zabudowań gospodarczych. Rozczłonkowana bryła dworu – wzbogacona wieżą – jest ozdobiona oknami o różnych kształtach, fryzami i wazonami. Obiekt na rzucie prostokąta jest asymetryczny – do parterowego budynku od wschodu przylega piętrowy ryzalit.

Budynek nosi cechy kilku stylów, najbardziej widoczne są neogotyckie. Ceglane ściany wzniesione na szerszym fundamencie piwnic zostały na gładko otynkowane i pokryte białą farbą. Pod gzymsem przebiega ciągnący się dookoła kasetonowy fryz. Uzyskanie bogatego detalu stiukowego ułatwiły cegły, przycinane po profilu otworów. Wschodnią elewację ożywia ośmioboczna wieżyczka w południowym narożniku. Jej zwieńczenie stanowi tak zwana hurdycja, przypominająca galerię z otworami strzelniczymi w podłodze. Ośmiopolowa stolarka okien jest zwieńczona ostrołukowo.

Biblioteka
Biblioteka | fot. Marek Kołdras

Zdobienia drzwi i okiennice zachowały się w oryginale, podobnie jak freski na ścianach i na suficie – tłumaczy Terasa Klamka, kierująca pracą Gminnej Biblioteki Publicznej w Szczurowej. Od frontu przylega taras, na którym mieści się jedno z oficjalnych wejść. Prowadzą do niego wachlarzowe schody z balustradą. Do pozostałych drzwi w północnej i wschodniej ścianie budynku też prowadzą schody. Po ostatnich pracach renowacyjnych strzegą ich kamienne rzeźby lwów. Pałac posiadał też wejście dla służby, które obecnie prowadzi do biblioteki. A wokół rozciąga się rozległy park, w którym niegdyś znajdowały się figury nimf i amorków. W ogrodzie pozostał niewielki staw od strony zachodniej.

Dziedziczka Luiza

Po śmierci Jana Kępińskiego w 1897 roku majątek w Szczurowej odziedziczył jego bratanek Aleksander. Okazał się on godnym następcą. Brał udział w pracach społecznych i udzielał się w instytucjach samorządowych. Za udział w akcji ratunkowej w czasie powodzi został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Położył też spore zasługi w powstaniu, a następnie rozwoju miejscowej spółdzielni mleczarskiej. Ostatnią właścicielką dworu była jego żona Alojza Antonia Kępińska, zwana przez miejscowych dziedziczką Luizą. Była z pochodzenia Austriaczką, z domu nazywała się Schmidt, a w młodości tańczyła w wiedeńskich kabaretach.

Wraz z wybuchem II wojny światowej w rodzinie Kępińskich nastąpiło pasmo nieszczęść. 9 kwietnia 1940 roku umarł Aleksander, a trzy lata później jego jedyny syn, dwudziestotrzyletni Antoni, absolwent wiedeńskiej akademii. Najmłodszy członek rodu nie odziedziczył po przodkach pasji społecznikowskich. Zasłynął w okolicy jako Casanova ze Szczurowej, odznaczając się talentem uwodzicielskim. Po jego śmierci jedyną właścicielką miejscowych dóbr została Alojza Antonina. Była wysoką, piękną kobietą, zawsze elegancko ubraną. Miejscowi ludzie wspominali ją zazwyczaj jako osobę życzliwą i uczynną. W czasie okupacji wykazała się niezwykłą odwagą. Po aresztowaniu przez gestapo ks. Ludwika Witkiewicza, miejscowego proboszcza, oraz czterech wpływowych gospodarzy osobiście udała się do niemieckich władz, u których wyprosiła ich uwolnienie. W dworze spędziła jeszcze dwa lata. Nadchodził czas władzy ludowej, która nie widziała miejsca dla obszarników. Dziedziczkę aresztowano i osadzono w krakowskim więzieniu. Tam spędziła kolejne dwa lata. Na mocy reformy rolnej 160-hektarowy majątek rozparcelowano.

Dwór Szczurowa 2
fot. Marek Kołdras

Malowidła jak rzymskie freski

Dworskie meble, obrazy, pamiątki rodowe Kępińskich czy książki z biblioteki zaginęły. Pani Kępińska po zwolnieniu nie miała do czego wracać. Dlatego przyjęła pomoc miejscowego proboszcza, którego uwolnienie kilka lat wcześniej wynegocjowała. Ksiądz użyczył jej schronienia w plebanii. Widywano ją głównie w niedziele na mszy świętej. Zmarła 2 czerwca 1959 roku i pochowana została w rodowej kaplicy Kępińskich na miejscowym cmentarzu. W budynku dworu utworzono Gimnazjum i Liceum Kupieckie, a później szkołę mechaniczną i rolniczą. Po kilku latach obiekt został przekształcony w ośrodek zdrowia i przedszkole. Rezydowały tu również miejscowe komórki PZPR i ZSL. Park stracił styl, fosa zarosła, a ogrodzenie zaczęło się sypać. Zniknęły figury i rzeźby.

REKLAMA (3)

Jednak w ostatnich latach dzięki zabiegom władz samorządowych oraz funduszom europejskim dwór i park gruntownie odnowiono i przywrócono im dawny blask. Na co dzień obiekt nie jest przeznaczony do zwiedzania. Zazwyczaj pełni funkcję reprezentacyjną. Odbywają się w nim różne spotkania, koncerty, odczyty czy prezentacje. – Ponieważ jednak w części znajduje się biblioteka publiczna, w godzinach jej pracy można wejść do środka i zobaczyć zabytkowe wnętrza. Niedawno odrestaurowano polichromie sufitowe na stropie jednego z pomieszczeń w południowo – wschodniej części. Mogą być interesujące nie tylko dla miłośników malarstwa dekoracyjnego, ale też sztuki klasycznej, ponieważ przywodzą na myśl freski rzymskie. Ponadto wewnątrz można oglądać także XIX-wieczne portrety Anastazji i Jana Kępińskich – relacjonuje Teresa Klamka.

Przez lata herby właścicieli z fasady leżały porzucone na strychu budynku. Jednak także i je poddano renowacji. Emblematy rodowe fundatorów Jana Kępińskiego – Niesobia – i Anastazji z domu Chwalibóg – Strzemię można obecnie oglądać na fasadzie nad północnymi drzwiami.

# TEMI, Podróże, Miejsce gdzie rezydowali społecznicy i uwodziciele Marek Kołdras, Dwór Kępińskich Szczurowa Marek Kołdras

 

 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze