W 57. minucie meczu Henryk Kasperczak długim podaniem posłał piłkę do Grzegorza Laty, ten ją stracił, ale za chwilę odebrał Hunterowi. Biegł w kierunku bramki, w której stał Peter Shilton, podał do Jana Domarskiego, a ten strzelił pod brzuchem bramkarza. Był 17 października 1973. Najważniejsza bramka w historii polskiego futbolu dała biało-czerwonym awans do Mistrzostw Świata. Dla tych trzech zawodników sezon 72/73 był ogromnie ważny. To nie tylko sukces reprezentacji, ale i ich drużyny, która zdobyła swój pierwszy tytuł mistrza Polski, zaś jej czołowy piłkarz, Grzegorz Lato został królem strzelców.
Dlaczego podróże na 102 tym razem rozpoczyna ważny sportowy wątek? Bo ci trzej zawodnicy byli piłkarzami Stali – klubu, któremu patronowały przedwojenne zakłady lotnicze, w latach 70. noszące nazwę WSK Mielec. Bo właśnie do Mielca dziś się wybierzemy. I będzie to wyprawa inna niż zwykle. A to z tego powodu, że Mielec to niekoniecznie zabytki czy cuda przyrody – ale przede wszystkim piłka i samoloty.
Do Mielca z Tarnowa jest niespełna 50 kilometrów. Z ronda w Lisiej Górze skręcamy na pierwszym zjeździe, a później prosto drogą wojewódzką – przez Radomyśl Wielki – docieramy do miasta, w którym „rozwijają się skrzydła”.
Mielec piłką stoi
Od sezonu 20219/20 Stal znów gra w ekstraklasie. Planując wizytę w Mielcu, warto więc wybrać taki termin, w którym rozgrywany jest mecz. Bo to najbliższe Tarnowa miejsce, gdzie można zobaczyć najlepsze zespoły naszej ligi. Wydarzeniem żyje całe miasto – staje się biało-niebieskie, jak barwy jego drużyny.
Ale wróćmy do początku. Mielecki klub sportowy powstał w nie najszczęśliwszym momencie, bo tuż przed wybuchem wojny. Przed wrześniem 1939 roku piłkarze zdążyli zaliczyć zaledwie cztery mecze. Podczas okupacji grali nielegalnie na miejscowych błoniach. Jedyny oficjalny mecz stoczyli z… niemiecką jednostką wojskową. Rok po zakończeniu wojny noszący wówczas nazwę „Zryw” Mielec zespół, przystąpił do rozgrywek B klasy. Powoli, ale systematycznie budowała się pozycja mieleckiej piłki.
Po latach pracy udało się wywalczyć awans do pierwszej ligi. Rozpoczynała się szósta dekada XX wieku. Ale prawdziwe sukcesy przyszły w latach 70. Był to najlepszy okres mieleckiej Stali. Dwa razy mistrzostwo Polski, raz wicemistrzostwo, dwa razy trzecie miejsce. To mówi samo za siebie. I kto tu wtedy nie grał! Wśród zawodników – oprócz wymienionej na wstępie trójki – występowali też m.in. Andrzej Szarmach i Zbigniew Kukla.
Ówczesny stadion Stali był wtedy największym takim obiektem w Polsce. Po 40 tysięcy kibiców zgromadziło się na nowoczesnych trybunach, gdy Stal podejmowała tak znakomite europejskie zespoły, jak Real Madryt czy Hamburger SV. Jako mistrz Polski drużyna zadebiutowała w Pucharze Europy, odpadła jednak w pierwszej rundzie po pojedynku z jugosłowiańską Crveną Zvezdą Belgrad.
Tak jak lata siedemdziesiąte były pasmem sukcesów Stali, tak w dziewięćdziesiątych postępował systematyczny upadek klubu. Kłopoty finansowe były coraz poważniejsze, zawodników sprzedawano lub sami odchodzili. 12 czerwca 1997 na Walnym Zgromadzeniu Członków FKS PZL–Stal zdecydowano o likwidacji klubu i wycofaniu drużyny piłkarskiej z rozgrywek. Na cztery kolejki przed końcem sezonu Stal przestała istnieć. Na szczęście to już tylko ponure wspomnienia. Dziś zarówno klub, jak i zakłady lotnicze, z którymi od początku jest związany, mają się dobrze. Kibice znów mogą być dumni z biało-niebieskich barw, a warkot samolotu oznacza momenty rozpoczęcia gry na stadionie przy ulicy Solskiego 1.
Rozwijają się skrzydła
No to teraz znów wrócimy do początków. Tym razem mieleckich zakładów. Cofniemy się do roku 1936. To właśnie wtedy w planie budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego znalazła się wytwórnia lotnicza w Mielcu. Miała wejść w skład Państwowych Zakładów Lotniczych jako Wytwórnia Płatowców nr 2.
Budowę rozpoczęto 1 września 1938 roku, w lipcu następnego roku mury fabryki opuścił pierwszy zmontowany tu samolot – PZL.37 Łoś. Zanim hitlerowcy napadli na Polskę, 120 takich maszyn opuściło fabrykę. Mogły walczyć na froncie. Niemcy wiedzieli, że mielecki zakład to miejsce, które też chcieliby wykorzystać. Dlatego jej zbombardowanie 2 września, poprzedzili trzema lotami zwiadowczymi. Gdy ponad tydzień później zajęli miasto, zakłady włączyli do przedsiębiorstwa Heinkel. Produkowali tu podzespoły bombowców i myśliwców nocnych, remontowali samoloty. W 1944 roku w fabryce pracowało 5,5 tysiąca osób.
Wycofując się, Niemcy zabrali maszyny i oprzyrządowanie, ale nie wysadzili budynków. Nie wzięli też kupionych tuż przed wojną bardzo ciężkich pras do metalu. Dzięki temu zaraz po wojnie Państwowe Zakłady Lotnicze – Zakład nr 1 mógł zająć się remontowaniem samolotów.
15 listopada 1945 oblatano tu prototyp pierwszego samolotu – szkolno-łącznikowego PZL S-1. Jednak teraz głównym zadaniem mieleckiej firmy miała się stać produkcja pozalotnicza.
Tu powstawały więc aluminiowe sprzęty AGD, garnki, wagi, drewniane i metalowe karoserie autobusowe, zabudowy dla samochodów strażackich, części do popularnych ciągników Ursus, a z czasem także meleksy. W 1949 roku zakłady zmieniły nazwę – teraz była to Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego, Zakład nr 1 w Mielcu, znana powszechnie w regionie jako WSK Mielec.
I znów mamy powtórkę z historii. Pod koniec lat 80. poważnie pogorszyła się sytuacja zakładu, który nie radził sobie w nowej rynkowej rzeczywistości. Pracownicy strajkowali. Zakład restrukturyzował się i zwalniał. Ratunkiem miało być utworzenie w Mielcu pierwszej w kraju Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Powstała w 1995 roku, ale kłopoty trwały jeszcze kilka lat. W 2007 roku wytwórnia Sikorsky Aircraft Corporation nabyła PZL Mielec od rządu polskiego – chcąc produkować tu śmigłowce. W lipcu 2015 roku Sikorsky Aircraft Corporation została zakupiona przez amerykański koncern Lockheed Martin.
Nie tylko gole i samoloty
Pierwsze wzmianki o Mielcu pochodzą z lat 20. XIII wieku. Pół wieku później powstała tu parafia. Kazimierz Jagiellończyk zezwolenie na założenie miasta wydał pod koniec pierwszej połowy XV wieku, ale bracia Jan i Bernardyn Mieleccy dokument lokacyjny wystawili dopiero w 1470 roku. I to jest data uzyskania przez Mielec praw miejskich. Ród Mieleckich był możny, a jego członkowie w XVI-wiecznej Polsce pełnili ważne funkcje państwowe – marszałka wielkiego koronnego, kasztelana krakowskiego czy hetmana wielkiego koronnego. Łatwiej było im więc dbać o to, by rodowa siedziba dobrze się rozwijała.
I tak było – aż do czasów potopu szwedzkiego i najazdów wojsk Rakoczego. Zniszczone miasto długo czekało na to, by odzyskać pozycję z czasów rozkwitu.
Będąc w Mielcu warto wybrać się na spacer, zwłaszcza po starej części miasta i zwrócić uwagę na ciekawe wille, budynki użyteczności publicznej i zabytkowe domy. Warto wstąpić do „Jaderówki” – Muzeum Historii Fotografii (w sezonie zimowym trwającym do końca marca – jest czynne tylko w soboty). Kolekcja tu zgromadzona liczy ponad 5000 eksponatów i jest trzecim co do wielkości tego typu zbiorem w Polsce. Jeśli zaś chodzi o liczbę prezentowanego tu sprzętu fotograficznego – nawet drugim. Jest tu ponad 2500 zdjęć, głównie autorstwa Augusta i Wiktora Jadernych, około 1300 negatywów, ponad 220 starych aparatów i sporo literatury branżowej.
Po drugiej stronie znajduje się kirkut – pamiątka po sporej żydowskiej społeczności Mielca, wymordowanej lub wywiezionej przez hitlerowców do różnych obozów zagłady (klucz do pobrania w Jaderówce).
Warto też odwiedzić bazylikę mielecką pw. św. Mateusza, zbudowaną na przełomie XVII i XVIII wieku. Główne wejście zdobi barokowy portal z czarnego marmuru z herbem Ossolińskich „Topór”. Wnętrze – w stylu rokokowym, w ołtarzu głównym obraz ze sceną Ukrzyżowania, przypisywany samemu Tomaszowi Dolabelli. Warto też zwrócić uwagę na rokokową ambonę i barokowe ołtarze w kaplicach i późnobarokową chrzcielnicę.
Cenne organy, co jakiś czas pieczołowicie restaurowane, pochodzą z XVIII wieku, a znajdujące się na wieży dzwony (dwa wykonane w słynnej pracowni Felczyńskich w Przemyślu) zestrojone w akord e-moll odmierzają ważne wydarzenia z historii miasta.




![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)













![Tragiczny wypadek drogowy w miejscowości Grochowe. 3 ofiary śmiertelne w tym dziecko [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/08/wypadek-Tuszow-1-218x150.jpeg)





