Chcę dziś Państwa zabrać w świat zaszczutych żon – partnerek, które miały odwagę odejść od swoich katów. Są to często kobiety mające dzieci, lecz nieposiadające pracy zarobkowej, własnego mieszkania. W takiej sytuacji krok ku własnej drodze i wolności jest prawdziwym aktem odwagi. Jest to droga okupiona niesamowitym stresem, bo zwykle kobieta w takiej sytuacji jest zastraszana, szykanowana, czasem nawet pobita. Wszystko po to, aby wybić jej ten pomysł z głowy. Kobieta w tak trudnej sytuacji zostaje przeważnie sama.
Chcę dziś Państwu opisać historię dwóch żon jednego mężczyzny. W ciągu pięciu lat miałam okazję obserwować je w kartach. Każdej z nich poświęcę osobny artykuł, bo uważam, że są prawdziwymi bohaterkami i na to zasługują.
Pierwsza poznała swojego oprawcę w liceum. Była w klasie wyższej niż on. Ale kiedy przyszedł do liceum nie dało się go nie zauważyć. Długie włosy, wszędzie go pełno, od razu wszedł do szkolnego koła teatralnego, chodził z aparatem fotograficznym. W tamtych czasach wolny duch. Imponował dziewczynom luzackim zachowaniem, a było to małe miasteczko, gdzie takie zachowania nie były szczególnie akceptowane. Tam standardem była matka w domu, mężowie zarabiający pieniądze, co niedziela kościół, potem rodzinny obiad i spacer.
Kobieta przyszła do mnie na etapie walki o ich córkę, kiedy jej były partner odszedł i rozpoczął batalię sądową o odebranie jej dziecka, bo, jego zdaniem, była złą matką. Karty pokazały, że człowiek ten ma jakieś zaburzenia i jest skłonny do różnych zachowań, byle osiągnąć swój cel. Ale od razu pokazało się też, że pomimo wielkiego stresu jaki moja klientka przejdzie, nikt jej dziecka nie odbierze, bo jest bardzo dobrą matką, a raptowne zainteresowanie partnera dzieckiem pojawiło się dlatego, że zakładał drugą rodzinę i chciał się w ten sposób wybielić, a przy okazji zemścić na byłej partnerce. Widać było wyraźnie, że partner znęcał się nad kobietą psychicznie, a ta mocno się go bała. Opowiedziała mi, że mężczyzna za wszystko ją krytykował, także przy dziecku oraz publicznie. Miał pretensje, że postanowiła wrócić na studia, bo jej rodzice zaproponowali w tym czasie pomoc w opiece nad dzieckiem. I była to znakomita decyzja z jej strony, bo dzięki niej ma teraz dobrą pracę, która dała jej możliwość samodzielnego wykształcenia córki i ułożenia sobie życia.
Kobieta była przez byłego partnera prześladowana, na jej rodziców pisał donosy do urzędu skarbowego. Nie mógł również pogodzić się z tym, że kiedy drugi raz zaszła w ciążę, jej rodzice oświadczyli, że gdy na świecie pojawi się kolejny maluch, on także będzie musiał się zaangażować w opiekę nad nim. Wyprowadził się, wyrażając przy tym wątpliwości, czy to drugie dziecko jest jego. Moja klientka usunęła ciążę.
Kobieta wciąż była gnębiona kolejnymi rozprawami sądowymi. Były to różnego rodzaju pomówienia, np. że pieniądze z alimentów wydaje na siebie, nie na dziecko, że dziecko zostawia w domu samo, a ona bawi się z nowym partnerem…
Skończyło się to, gdy adwokat mojej klientki wniósł o nękanie. Kobieta była tak poraniona psychicznie, że karty sugerowały, aby wraz z córką na pewien czas wyjechały za granicę, by dojść do siebie i poczuć się bezpiecznie. Tak też zrobiła.
Kiedy wróciła, już nie była tą samą zastraszoną osobą, która bała się byłego partnera. Zaczęła też pozwalać dziecku na spotkania z ojcem w jego nowej rodzinie. Do niego samego trzymała dystans. Spodziewała się, że jej były partner powtórzy schemat i będzie się znęcał również nad swoją nową kobietą. Przepowiednia mówiła, że obydwie panie będą kiedyś przyjaciółkami i jedna z nich pomoże drugiej w uwolnieniu się od partnera… Na koniec dodam, że celowo nie opisałam wszystkich form znęcania się nad kobietą, aby nie podpowiadać innym dewiantom, co można zrobić drugiemu człowiekowi.
To pierwsza część tej opowieści. Za tydzień kolejna – zapraszam do czytania.
Kartą anielską na ten tydzień jest – BĄDŻ WDZIĘCZNY. Anioły mówią nam, aby być wdzięcznym za każdą chwilę, za każdy dzień. Bądźmy wdzięczni za to, co posiadamy i za nasze jestestwo. Wdzięczność i ufność pomogą nam pokonać wszystkie lekcje na naszej drodze życia.
Ps. Dziękuję za kolejne pytania od czytelników. Pani Monika pyta o relację z mężem, dopytuje czy dopuścił się on zdrady. Odpowiedź brzmi – jeszcze nie, lecz trzeba popracować nad związkiem, bo okazja czyni złodzieja. W przeciwnym wypadku, dojdzie do rozwodu i 8 lat będzie Pani sama. Proszę pamiętać, że romans to nie związek. Więcej – w dedykowanej Pani odpowiedzi, którą otrzyma Pani za pośrednictwem Redakcji.
_________________________________________________________________
Coś Cię trapi i nie wiesz co zrobić?
Chcesz znać odpowiedź na nurtujące Cię pytanie?
Napisz do Wróżki, korzystając z poniższego formularza.
Opisz krótko swój problem i zadaj jedno pytanie. Podaj imię oraz datę urodzenia (dane będą znane jedynie do wiadomości Adeli Tuszakowskiej) i poczekaj na odpowiedź.
Adela Tuszakowska odpowie na 3 pytania tygodniowo w formie maila zwrotnego.


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)
















