Dotyczy to nie tylko młodych mam, ale też kobiet, które rodzą kolejne dziecko. Chętnie korzystają one z rad i pomocy położnej. Mają bowiem świadomość, że zalecenia dotyczące pielęgnacji noworodka często się zmieniają i trudno nadążyć za nowościami.
Przy wyborze położnej nie obowiązuje rejonizacja ani zależność z wyborem lekarza podstawowej opieki zdrowotnej czy pielęgniarki środowiskowej. Warto się jednak zdecydować na położną mieszkającą w okolicy, aby w razie potrzeby można było szybko się z nią spotkać. Dokonując wyboru, najlepiej porozmawiać z kobietami, które niedawno korzystały z takich usług. Można kierować się choćby tym, czy położna pracuje w szpitalu wybranym do porodu, prowadzi szkołę rodzenia lub została polecona przez kogoś zaufanego. Ważne jest też, czy się dokształca i wykorzystuje w swojej pracy aktualną wiedzę medyczną. Oczywiście kluczowe jest, czy wzbudza nasze zaufanie i jest w stanie zaspokoić nasze oczekiwania – w końcu ma być wsparciem w ciąży i po porodzie. W przypadku, kiedy wybór okazuje się niezadawalający, można go bezpłatnie zmienić dwukrotnie w roku kalendarzowym. Wystarczy złożyć deklarację wyboru do innej położnej. W takiej sytuacji wcześniejszy zapis zostanie anulowany.
Położna odwiedza panie w ciąży podczas tzw. wizyt edukacyjnych. Między 21. a 31. tygodniem ciąży mamy prawo do jednej wizyty w tygodniu, natomiast od 32. tygodnia aż do rozwiązania – do dwóch. Tak więc jeśli oczekujemy dziecka, po pierwsze należy się zgłosić do swojej położnej. Chcąc objąć nas opieką, musi się ona po prostu o nas dowiedzieć. Pomoc, którą zaoferuje, dotyczy przygotowania się do porodu, opieki nad noworodkiem, karmienia piersią. Postara się też odpowiedzieć na dręczące pytania i rozwiać wątpliwości, pomoże stworzyć plan porodu.
Po porodzie przysługuje nam prawo do 4 wizyt patronażowych w ciągu 6 tygodni. Jednak pierwsza z nich powinna się odbyć najpóźniej w ciągu 48 godzin (roboczych) od zgłoszenia wypisu ze szpitala. W czasie patronażu położna dokładnie obejrzy dziecko „od stóp do głów”, a gdy zauważy jakieś nieprawidłowości, na pewno powie, co dalej robić. Poprosi też zapewne o zademonstrowanie karmienia, w razie konieczności skoryguje technikę. Położna dokładnie obejrzy także mamę. W takiej sytuacji warto opowiedzieć o kłopotach czy dolegliwościach, większości z nich można zaradzić. Przed taką wizytą powinnyśmy zapisać pytania, jakie zamierzamy zadać położnej – w czasie wizyty na ogół się o nich zapomina.PAMIETAJMY – POŁOŻNA NIE PRZYCHODZI OCENIAĆ, TYLKO WSPIERAĆ!Marta Knapik–KlochAutorka jest dyplomowaną instruktorką szkoły rodzenia, certyfikowanym doradcą laktacyjnym, położną środowiskową Centrum Zdrowia Tuchów
Poradnik dla przyszłych mam. Cz.1
REKLAMA
REKLAMA
























