Dzięki sukcesowi Sawczak otrzymał także zaproszenie na obóz przygotowawczy czeskiej kadry.
Joola Satellite Tour to doroczny międzynarodowy turniej adresowany do młodych adeptów tenisa stołowego, który ma charakter przeglądu talentów z Europy Środkowo‑Wschodniej. Zawody składają się z trzech odsłon organizowanych w różnych czeskich i słowackich miastach, podczas których uczestnicy walczą o zwycięstwa i punkty do klasyfikacji generalnej turnieju. W trakcie każdej z odsłon najpierw rywalizuje się w grupach, a następnie systemem pucharowym.
W tym roku w połowie sierpnia w ramach turnieju młodzi tenisiści rywalizowali kolejno w słowackich Topolczanach, a także czeskich Hawierzowie i Hluk. W każdej z odsłon imprezy wzięło udział ponad 350 uczestników pochodzących z Rosji, Słowacji, Czech, Węgier, Austrii, Białorusi, Ukrainy, Chorwacji, Serbii oraz Polski. Wśród nich był Miłosz Sawczak, 12‑letni tenisista stołowy mieszkający w podtarnowskim Świebodzinie, który w zawodach wystartował w kategorii młodych uczniów.
Podczas pierwszej odsłony turnieju w słowackich Topolczanach tenisista ze Świebodzina uplasował się na 9. miejscu, ale – jak się okazało – był to tylko przedsmak późniejszych wydarzeń. W kolejnych zmaganiach w Czechach 12‑latek był już bowiem bezkonkurencyjny i rywalizując przy stołach w Hawierzowie i Hluk, dwukrotnie okazał się najlepszy (dość powiedzieć, że podczas całych ostatnich zawodów w Hluk przegrał tylko jednego seta). W efekcie zwycięstwa w dwóch z trzech odsłon turnieju pozwoliły Miłoszowi Sawczakowi triumfować w klasyfikacji generalnej Joola Satellite Tour 2017.
– Jestem bardzo zadowolony z występu. Zwycięstwa w tak dobrze obsadzonych zawodach dodają mi pewności siebie przed rozpoczynającym się sezonem – mówi młody tenisista.
Miłosz Sawczak jest na co dzień uczeniem Szkoły Podstawowej w Świebodzinie pod Tarnowem, a zarazem graczem klubu UKS Płomień Limanowa, w barwach którego będzie niedługo rywalizował w lidze. Sukces odniesiony podczas turnieju w Czechach to już kolejne osiągniecie w jego niedługiej karierze, które przed młodym zawodnikiem otwiera nowe możliwości rozwoju.
– Dostaliśmy zaproszenie od trenera czeskiej kadry młodzików i kadetów na obóz przygotowawczy do głównego ośrodka przygotowań olimpijskich tenisistów stołowych z Czech – mówi Miłosz Sawczak senior, tata i zarazem trener 12‑latka ze Świebodzina. – Takie zaproszenie jest pod każdym względem atrakcyjne i na pewno z niego skorzystamy. Możliwość trenowania z najlepszymi czeskimi zawodnikami może tylko pozytywnie wpłynąć na formę i grę syna.
12-latek ze Świebodzina najlepszy w Czechach
REKLAMA
REKLAMA
























