Australian Open. Błędy nie przeszkodziły w zwycięstwie. Świątek w półfinale!

0
REKLAMA
Iga Świątek wygrała ćwierćfinałowy mecz turnieju tenisowego Australian Open. Na polu pokonanych pozostawioną została Estonka Kaia Kanepi. 

Pierwszy set

Pierwszy set rozpoczął się dla Polki od dobrego serwisu. Później pojawiły się szanse na przełamanie, czego jednak Iga Świątek nie wykorzystała. Polka zagrywała na aut, miała podwójne błędy serwisowe, co na swoją korzyść rozstrzygnęła Estonka. Dwukrotnie dokonała przełamania i wygrała pierwszą partię 6:4.

Drugi set

Drugi set rozpoczął się od przełamania z jednej i drugiej strony. Najpierw swoje podanie straciła Świątek, ale potem szybko odrobiła straty. Było nawet 4:1 po kilku błędach estońskiej tenisistki, a do tego doszły świetne zagrania naszej rodaczki. Następne trzy gemy na swoją korzyść rozstrzygnęła Kanepi, w czym pomogły kolejne podwójne błędy serwisowe Igi Świątek.

Koniec końców o wyniku tego seta decydował tie break. W nim dużo błędów popełniła Estonka. Zagrywała w siatkę, na aut, ponownie w siatkę, w wyniku czego przegrała tego gema 2:6, zaś cały set 6:7.

REKLAMA (2)

Trzeci set

O wyniku całego spotkania rozstrzygał natomiast trzeci set. Od przełamania rozpoczęła go Świątek, która ponownie skorzystała na autowych piłkach Estonki. W drugim gemie doszedł dobry serwis i Polka prowadziła już 2:0. Kanepi się nie poddała i przy pierwszej możliwej sytuacji sama dokonała przełamania. Jej nie gra nie była jednak idealna. Wciąż posyłała piłki na aut, ale myliła się też Świątek.

W piątym gemie ponownie doprowadziła w tym secie polska tenisistka. Obie zawodniczki myliły się, ale w decydującym momencie tego gema Kanepi popełniła dwukrotny błąd serwisowy, dzięki czemu odskoczyła Świątek.

Polka mogła zakończyć ten mecz już w ósmym gemie. Prowadziła 5:2, ale znów wkradły się pomyłki. Podwójne błędy serwisowe, zagrania w siatkę, więc kolejne przełamanie odnotowała Estonka.

REKLAMA (3)

Ostatecznie Świątek zakończyła ten mecz w dziewiątym gemie. Skorzystała na błędach przeciwniczki i wygrała 6:3. Tym samym awansowała po raz pierwszy w karierze do turnieju rozgrywanego w Melbourne.

Walkę o finał stoczy z Danielle Collins.

Iga Świątek – Kaia Kanepi 4:6 7:6 6:3

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze