Burmistrz sportowo zaatakowany

0
kwasniak vs wawryka
kwasniak-vs-wawryka
REKLAMA

Czesław Kwaśniak argumentuje w piśmie do Zbigniewa Bońka, że Grzegorz Wawryka na tytuł nie zasługuje, działa na szkodę klubu, utrudnia pozyskiwanie finansów, wydaje decyzje zabraniające publiczności udziału w meczach i… nie chodzi na mecze, co świadczy o jego braku zainteresowania piłką nożną. Burmistrz Wawryka odpowiada, że wszystkie zarzuty to stek bzdur. A prezes OKS, Roman Pawełek, ma zamiar wystąpić, aby były prezes stracił mandat delegata.
Tytuł Małopolskiego Mecenasa Sportu przyznaje Małopolski Związek Piłki Nożnej i Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski, w tym roku dostał go między innymi burmistrz Brzeska. Uznano, że na tytuł zasługuje, bo w gminie budowane są boiska i inne obiekty sportowe, a gmina sporo łoży na rozwój sportu, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Kilka dni po uroczystości rozdania tytułów Czesław Kwaśniak zaczął rozprowadzać po mieście list, który napisał do Zbigniewa Bońka. W liście czytamy m.in.: „Nie można wyróżniać osoby, która swoim działaniem utrudnia rozwój Okocimskiego Klubu Sportowego. Burmistrz Grzegorz Wawryka jest nieudolny w swoim działaniu, wydawał na przykład decyzje, które zabraniały publiczności udziału w meczach. Dlatego wyróżnienie, które dostał ,powinno zostać anulowane”. Za skandaliczne uważa były prezes to, że gmina przekazała dla OKS tylko 150 tysięcy złotych dotacji, jego zdaniem jest to kompromitacja władz miasta, bo w innych gminach na rozwój piłki nożnej wydatki są nawet kilkakrotnie większe.
– Samorząd, nawet gdyby chciał, nie może wspierać drużyny pierwszoligowej – mówi burmistrz Grzegorz Wawryka. – OKS, jako stowarzyszenie, każdego roku bierze udział w organizowanym przez gminę konkursie na pozyskanie funduszy na prowadzenie zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży. W tym roku dostali z tego tytułu 150 tysięcy złotych, nie jest to mało, jeśli wziąć pod uwagę, że w Tarnowie ta kwota wynosi 100 tysięcy. Faktem jest, że dwa lata temu zdecydowałem o tym, iż dwa mecze, wówczas jeszcze drugoligowego OKS, rozegrane zostały bez publiczności. Stało się tak dlatego, że na stadionie nie było wymaganego monitoringu. Sprawy poruszone w liście do Bońka nie mają pokrycia w rzeczywistości, gmina wspiera klub, w ciągu kilku lat wydaliśmy na inwestycje ponad 2 miliony złotych.
Jakub Kwiatkowski, rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej twierdzi, że PZPN nie ma nic wspólnego z przyznaniem tytułu burmistrzowi Brzeska. – Małopolski Związek Piłki Nożnej w żaden sposób nie jest związany z PZPN, jest to związek niezależny i nie mamy wpływu na jego decyzje. Zbigniew Boniek pojechał na wręczenie tytułów, bo został o to poproszony przez MZPN, ale nie miał żadnego wpływu na ich przyznanie. Kwiatkowski dodaje także, że Kwaśniak jako osoba z wyrokiem nie może sprawować mandatu delegata. – Jasno wskazuje na to statut PZPN – twierdzi.
Prezes OKS, Roman Pawełek deklaruje, że 29 czerwca na walnym zebraniu klubu będzie wnioskował o to, aby odebrano Czesławowi Kwaśniakowi prawa delegata.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze