Marcin Dzieński podzielił się swoją refleksją po zdobyciu brązowego medalu we wspinaczce sportowej na czas podczas Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023.
W piątkowych zmaganiach różnice czasowe pomiędzy poszczególnymi zawodnikami były niewielkie, zaś wyniki osiągane przez startujących bardzo zmienne. – Rywalizacja w sprincie wśród mężczyzn jest walką na żyletki. Szybsi zawodnicy popełniali błędy i nie przechodzili dalej – mówił brązowy medalista Igrzysk Europejskich.
Dzieński zaznaczył, że stać go było na zdobycie złotego medalu – Jestem szczęśliwy, że mam medal, ale żałuję biegu półfinałowego, w którym to popełniłem błąd. Jestem doświadczonym zawodnikiem, więc nie powinien się on przydarzyć – zdradził tarnowianin.
Zawodnikom rywalizującym w Tarnowie mogła przeszkadzać deszczowa pogoda, lecz w trakcie zmagań obyło się bez opadów. – Na ścianie tego nie odczuwałem. W powietrzu wisiała chmura z deszczem, ale zawodnicy muszą biegać, więc nie ma to znaczenia – dodał reprezentant Polski.
- Źródło: Biuro Prasowe III Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023
- ZOBACZ TEŻ: Marcin Dzieński brązowym medalistą Igrzysk Europejskich























