Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała sobotni mecz 10. kolejki piłkarskiej Betclic 1 Ligi. W spotkaniu tym mierzyła się ona z ŁKS-em Łódź.
Sobotnia rywalizacja rozgrywana była w Niecieczy. Faworytem tej rywalizacji wydawała się być Termalica. W dotychczas rozegranych spotkaniach była ona niepokonana. Zgromadziła ona więc 25 pkt. Imponująco przedstawiał się też jej bilans bramkowy.
Drużynę ŁKS-u Łódź klasyfikowano na 6. lokacie. Ostatnie rundy tego zespołu były jednak dość udane. Wygrać udało się w czterech ostatnich spotkaniach.
Pierwsza połowa obfitowała w bramki zdobywane przez zawodników obu zespołów. Na prowadzeniu znajdowała się jednak Termalica. Prowadziła ona 2:1. Ostatecznie podzielono się punktami. Gol wyrównujący padł bowiem w drugiej części spotkania.
Jak padły bramki?
5. minuta – Termalica objęła prowadzenie w kuriozalnej sytuacji. Piłkę do własnego bramkarza podawał bowiem Łukasz Wiech. Sytuacja wydawała się być opanowana. Bramkarz jednak pomylił się przy próbie jej przyjmowania.
16. minuta – prostopadłym podaniem w pole karne obsłużonym został Zapolnik. Ten jednak odgrywał piłkę do prawej strony. W pole karne nadbiegał bowiem Hilbrycht. Zdecydował się on na dogranie wzdłuż pola bramkowego. Akcję zakończył uderzający z bliskiej odległości – Igor Strzałek.
38. minuta – na tym emocje strzeleckie się nie zakończyły. Piłkę na lewej stronie boiska otrzymał niepilnowany – Młynarczyk. Dobiegł do niego Isik, lecz został ograny. Młynarczyk zszedł do lewej strony pola karnego. Umożliwiło mu to oddanie strzału z lewej nogi. Piłka przez niego posłana wpadła pod poprzeczkę.
76. minuta – gol wyrównujący ŁKS-u Łódź. Akcja bramkowa zapoczątkowana została na prawej stronie boiska. Do posłanej prostopadle piłki dopadł Zając, który przebiegł do niej kilkanaście metrów. Zając zszedł z nią do środka, a następnie podawał w pole karne. Akcję sfinalizował Mokrzycki, który to bramkarza rywali pokonał w sytuacji sam na sam.
Gol ten okazał się golem ustalającym wynik spotkania. W Niecieczy doszło więc do podziału punktów.
Co teraz?
Wynik ten nie ma większego wpływu na kolejność miejsc. Prowadzenie zachowuje Termalica. Prowadzi ona bowiem z dorobkiem 26 pkt. To dość bezpieczna przewaga nad zajmującą 2. miejsce – Wisłą Płock. Różnica punktowa między tymi zespołami nie zwiększyła się, gdyż wczoraj płocczanie zremisowali ze Stalą Rzeszów.
W kolejnej rundzie Termalica mierzyć będzie się z Polonią Warszawa. Mecz ten zaplanowano na 29 września. Początek od 14:30.
Wcześniej dojdzie do rywalizacji w Pucharze Polski. Na otwarcie rozgrywek rywalem Termaliki będzie drużyna GKS-u Katowice. Zespół ten występuje na wyższym poziomie rozgrywkowym. Katowiczanie grają jednak w kratkę. W dotychczas rozegranych spotkaniach zgromadzili 9 pkt. Na wynik ten składa się – 2 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki.
Starcie pucharowe zostanie rozegrane 24 września.
Betclic 1 Liga – 10. kolejka
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – ŁKS Łódź 2:2 (2:1)
Bramki: 5′ Wiech (GS), 16′ Strzałek – 38′ Młynarczyk, 76′ Mokrzycki
Bruk-Bet Termalica: Adrián Chovan – Damian Hilbrycht (61′ Taras Zawijśkyj), Gabriel Isik, Arkadiusz Kasperkiewicz, Artem Putiwcew, Maciej Wolski – Andrij Dombrowśkyj (79′ Andrzej Trubeha), Maciej Ambrosiewicz (79′ Jakub Nowakowski), Igor Strzałek – Morgan Faßbender (61′ Kacper Karasek), Kamil Zapolnik
ŁKS: Aleksander Bobek – Kamil Dankowski, Levent Gülen, Łukasz Wiech, Piotr Głowacki – Andreu Arasa, Mateusz Kupczak, Michał Mokrzycki (77′ Jorge Alastuey), Mateusz Wysokiński (37′ Pirulo), Antoni Młynarczyk (69′ Jędrzej Zając) – Stefan Feiertag (69′ Husein Balić)






















