W meczu 10. kolejki Fortuna I Ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza rywalizowała na wyjeździe z ŁKS-em Łódź. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Ostatnio nieco lepiej spisywał się ŁKS, który w trzech ostatnich kolejkach zdobył 6 pkt. Termalica natomiast w trzech ostatnich rundach wygrała, przegrała i ostatnio zremisowała. Wyżej w tabeli przed tym meczem też był ŁKS. 9 pkt dawało 3. miejsce. Niecieczanie zgromadzili dotąd 15 pkt, co dawało 7. miejsce.
Jak padły bramki?
2. minuta – szybkie otwarcie miejscowego ŁKS-u. Po dograniu z prawej strony piłkę głową skierował do siatki Michał Trąbka.
50. minuta – Termalica do wyrównania doprowadziła na początku drugiej połowy. Piłkę w polu karnym otrzymał z lewej strony Radwański. Ten obrócił się, a następnie uderzył płasko w kierunku krótkiego słupka, co dało mu gola.
Inne ciekawe sytuacje:
15. minuta – zgrywał piłkę przed pole bramkowe Balongo. Do uderzenia z kilku metrów doszedł niepilnowany Kowalczyk, ale zdołał jego strzał obronić bramkarz Termaliki – Loska.
25. minuta – groźnie pod bramką ŁKS-u. Tym razem zszedł do środka Polarus. Oddał strzał zza szesnastki w kierunku dalszego słupka. Piłka leciała w światło bramki, bo zmuszonym do interwencji był Arndt.
38. minuta – spore zamieszanie w polu karnym Termaliki. W pole karne wszedł z piłką Trąbka, który odegrał do środka w kierunku Kowalczyka. Blokował go rywal, ale zdołał wyłuskać piłkę i kopnąć ją przed siebie. Doszedł do niej niepilnowany Balongo. Obrócił się i oddał strzał zza pola bramkowego, lecz ponownie dobrze interweniował Loska.
Fortuna I Liga – 10. kolejka
ŁKS Łódź – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1
Bramki: 2′ Trąbka – 50′ Radwański






















