W sobotnim meczu z Polską Holendrzy po raz pierwszy stracili punkty w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Pomarańczowi przerwali też serię zwycięstw na stadionie de Kuip, co rozczarowało holenderskich dziennikarzy.
Sobotni mecz z Holandią układał się bardzo dobrze dla Polaków, którzy prowadzili po pierwszej połowie 1:0. W drugiej dołożyli szybko kolejne trafienie, ale po tym straty zdołałi odrobić Holendrzy. Miejscowe media nie mówią jednak o uratowaniu punktu, a stracie dwóch oczek.
Mimo rosnącej pewności siebie podopieczni Louisa van Gaala przegrywali z Polakami już po 18 minutach. Wystąpienie trenera w przerwie nie sprawiło, że gra nagle się poprawiła, ale i tak było widowisko. Wszystko zaczęło się od drugiego gola dla Polaków, po którym szybko nastąpiło wyrównanie. Podwójne prowadzenie Polaków było bodźcem, którego potrzebowała Holandia. 139 sekund po 1:2 zrobiło się 2:2. Pomarańczowi tracą dwa punkty – czytamy w sporza.be.
W podobnym tonie wypowiada się w swoim artykule serwis telegraaf.nl. – Rozczarowująca utrata punktów przeciwko Polsce. Kara za chybienie z rzutu karnego – czytamy w tytule.
Holendrzy w poprzednich meczach Ligi Narodów wygrali na wyjeździe z Belgią 4:1 i z Walią 2:1. W meczu z Polską po raz pierwszy stracili punkty. – Holandia nie wiedziała, co robić. Zwłaszcza nie w pierwszej połowie. Tak kreatywny i dynamiczny zespół z Brukseli był tym razem sztywny i bez inspiracji, czego nie można powiedzieć o Polsce. Błąkał się nawet kapitan Depay, który dwukrotnie strzelił Belgom. Strzelał poza linię boczną lub w nogi przeciwnika, a tuż przed końcem chybił z rzutu karnego – relacjonuje nrc.nl.
Holendrzy mogą czuć się rozczarowani, bo na stadionie de Kuip wygrywali w każdym z 19 ostatnich spotkań. – Remis doprowadził Pomarańczowych do rozczarowania. Nasz stadion był dotychczas nie do pokonania. Pozostało poczucie zupełnie niepotrzebnej utraty punktów w Lidze Narodów – punktuje ad.nl.






















