Reprezentacja Polski przegrała mecz 2. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów 2022/2023. Górą u siebie Belgowie, którzy wygrali 6:1.
Przed meczem
Polacy mają dobre wspomnienia z historii rywalizacji z Belgią. Ostatni raz z drużyną z tego kraju biało-czerwoni mierzyli się podczas eliminacji do ME 2008. Dwukrotnie udało się wygrać. W Brukseli Polacy zwyciężyli 1:0, zaś w Chorzowie 2:0, co było bardzo pomocne w kontekście późniejszego awansu na europejski czempionat.
Teraz faworytem są Belgowie, którzy zajmują w światowym rankingu 2. miejsce. Polacy klasyfikowani są w drugiej połowie trzeciej dziesiątki. Ostatnio belgijski zespół odnotował jednak wpadkę przegrywając z Holandią w Lidze Narodów 1:4. Biało-czerwoni w pierwszym swoim meczu pokonali Walię 2:1.
Do gry w podstawowym składzie zostali na czwartkowy pojedynek oddelegowani: Drągowski, Gumny, Glik, Bednarek, Puchacz, Kamiński, Żurkowski, Krychowiak, Zieliński, Szymański i grający jako kapitan Robert Lewandowski.
Jak padły gole?
28. minuta – Polacy rzadziej utrzymywali się przy piłce, ale jako pierwsi strzelili gola. Po wznowieniu gry z rzutu z autu zabrał się z piłką wzdłuż linii pola karnego Piotr Zieliński. Odegrał on na środek do Szymańskiego, który górą zagrał przed pole bramkowe, zaś sytuacji sam na sam nie zmarnował po tym podaniu Robert Lewandowski.
42. minuta – Belgowie zdołali wyrównać jeszcze w pierwszej połowie. Z ostrego kąta uderzał De Bruyne. Piłkę odbił Bartłomiej Drągowski, ale chwilę później uderzył zza pola karnego Witsel, który pokonał wracającego z pozycji lezącej polskiego bramkarza.
59. minuta – ruszyli Belgowie po stracie piłki przez Lewandowskiego. Podaniem na wolne pole w pole karne obsłużonym został De Bruyne, który nie zmarnował sytuacji sam na sam.
73. minuta – kolejny gol dla gospodarzy. Znów straciliśmy piłkę na własnej połowie. Otrzymał ją wbiegający w pole karne Trossard. Ograł Bednarka i pewnie pokonał Drągowskiego.
80. minuta – Belgowie wyprowadzili piłkę w sposób niekonwencjonalny z rzutu rożnego, po czym z narożnika pola karnego uderzył pod spojenie słupka i poprzeczki Trossard.
84. minuta – fantastycznym strzałem na wysokości kolan zza pola karnego popisał się Dendoncker.
93. minuta – w doliczonym czasie gry bramkę z najbliższej odległości po akcji zespołowej zanotował Openda.
Ciekawe sytuacje:
4. minuta – ogrom szczęścia Polaków we własnym polu karnym. Świetnym, płaskim podaniem na linię szesnastego metra obsłużonym został Batshuayi, który natychmiast obrócił się w stronę bramki i uderzał na dalszy słupek, ale piłkę skierował właśnie w niego. Później dobijał na pustą bramkę Hazard, ale na nasze szczęście przestrzelił.
5. minuta – znów Batshuayi w roli głównej. Tym razem otrzymał prostopadłe podanie przed pole bramkowe. Znów musiał obrócić się w stronę bramki i tym razem trafił do siatki, ale okazało się, że był na spalonym.
16. minuta – Batshuayi został obsłużony podaniem w pole karne. Miał przed sobą liczne grono polskich obrońców. Zszedł do środka wzdłuż linii pola karnego, ale nie mógł znaleźć sobie specjalnie dużą ilość miejsca. W końcu uderzył, ale piłkę odbił do boku Drągowski. Temu jednak interwencji nie zaliczono, bo znów był spalony.
22. minuta – ładna akcja Polaków lewą stroną boiska. Tuż przy linii na połowie rywala sięgnął piłkę Szymański, który delikatnym podcięciem wyrzucił na wolne pole Zielińskiego. Ten zagrywał wzdłuż szesnastki, ale nie sięgnął piłki zamykający akcję Kamiński.
54. minuta – kilka podań Polaków przed polem karnym rywali, którzy pierwszą połowę rozpoczęli dość statycznie, czego efektem było kilka przerzutów piłek z głębi pola na pole karne do Lewandowskiego. W 55. minucie po ładnej akcji zespołowej Próbował uderzać zza pola karnego Zieliński, ale zbyt długo przekładał sobie piłkę.
57. minuta – wrócili na dobre tory Belgowie. Kombinacyjnie rozegrali rzut rożny, po którym do uderzenia głową zza pola bramkowego doszedł Dendoncker. Uratował Polaków Drągowski, który najpierw sparował z linii jego uderzenie, a następnie dobrze rzucił się na piłkę uderzaną zza pola karnego przez Hazarda.
87. minuta Ładnym podaniem z lewej flanki obsłużonym przed polem bramkowym został niepilnowany Zalewski, który uderzył minimalnie obok bramki Belgów.
Co teraz?
Obie drużyny rozegrają teraz mecze 3. kolejki Ligi Narodów. W sobotę Polacy zagrają na wyjeździe z Holandią, zaś Belgowie zmierzą się z Walią.
Zmiany
46. minuta: Puchacz ➡️ Bereszyński
66. minuta: Szymański ➡️ Cash
69. minuta: Lewandowski ➡️ Buksa
81. minuta: Kamiński ➡️ Zalewski
Liga Narodów – 2. kolejka
Belgia – Polska 6:1 (1:1)
Bramki: 42′ Witsel, 59′ De Bruyne, 73′ Trossard, 80′ Trossard, 84′ Dendoncker, 90+3′ Openda – 28′ Lewandowski
Belgia: Mignolet – Alderweireld, Vertonghen, Dendoncker – Castagne (84′ T. Hazard), Tielemans, Witsel (84′ Faes), Carrasco – De Bruyne (75′ De Ketelaere), Batshuayi (84′ Openda), E. Hazard (66′ Trossard)
Polska: Drągowski – Gumny, Glik, Bednarek, Puchacz (46′ Bereszyński) – Żurkowski, Krychowiak (46′ D. Szymański) – Kamiński (81′ Zalewski), Zieliński, S. Szymański (66′ Cash) – Lewandowski (69′ Buksa)






















