Nieudany początek

0
Unia Tarnow
Foto. Mfoto
REKLAMA

Sobotni mecz z Podhalem Nowy Targ, rozgrywany w ramach 20. kolejki, był dla tarnowian trzecią próbą rozpoczęcia rundy wiosennej. „Jaskółki” na trzecioligowe boiska powinny wybiec już dwa tygodnie wcześniej, ale domowe spotkanie z Avią Świdnik i następnie wyjazdowe z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zostały odwołane z powodu złego stanu boisk. Ostatecznie dopiero w ubiegłą sobotę warunki pogodowe pozwoliły na to, aby tarnowianie zagrali po raz pierwszy w tym roku.

Przed własną publicznością „Jaskółki”, zajmujące po rundzie jesiennej 13. miejsce w tabeli, zmierzyły się z Podhalem Nowy Targ, które plasowało się na 10. pozycji (przy czym lokata nowotarżan nie oddaje potencjału drużyny). Ponadto przyjezdny klub miał na swoim koncie dwa mecze więcej, ponieważ w poprzednich kolejkach podopieczni Janusza Niedźwiedzia występowali na stadionach z podgrzewaną murawą, co umożliwiło rozegranie spotkań z ich udziałem.

Stan nawierzchni w Tarnowie nie sprzyjał w sobotę płynności rywalizacji. Nie brakowało więc zaciętości i boiskowej walki, z której jednak długo niewiele wynikało. Spotkanie było stosunkowo wyrównane, obydwie drużyny miały swoje pojedyncze szanse, ale piłka do bramki nie wpadała i wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem.

REKLAMA (2)

Tymczasem w 44. minucie zawodnicy Unii przeprowadzili dobrą akcję, a strzałem z dystansu sfinalizował ją Krystian Popiela (który w trakcie zimowej przerwy dołączył do kadry). Radość miejscowych kibiców nie trwała jednak długo, bo jeszcze przed przerwą goście zdołali wyrównać. Gospodarze wybronili dośrodkowanie z rzutu rożnego, ale piłka trafiła pod nogi Adriana Ligienzy, który skierował ją do bramki. Nie przyniosły skutku protesty tarnowian, którzy twierdzili, że w tej akcji był faulowany bramkarz.

W drugiej połowie lepiej spisywali się piłkarze Podhala, co przyniosło efekt w postaci dwóch goli. Szymon Kuźma w 57. minucie skutecznie główkował, a Michał Nawrot w 66. minucie wykorzystał rzut karny. Tarnowianie początkowo próbowali jeszcze nawiązać rywalizację, ale trzecia bramka nowotarżan podcięła „Jaskółkom” skrzydła i goście do ostatniego gwizdka kontrolowali przebieg spotkania.

Drużyna trenera Daniela Bartkowskiego nadal plasuje się na 13. miejscu w tabeli. Sytuacja nie jest jednak najlepsza, ponieważ Unia ma niewielką przewagę nad niżej notowanymi zespołami, które na dodatek rozegrały jedno spotkanie mniej. W tym kontekście bardzo istotny będzie najbliższy mecz tarnowian, którzy zmierzą się ze swoim bezpośrednim sąsiadem w zestawieniu.

REKLAMA (3)

„Jaskółki” w najbliższą sobotę w 21. kolejce zagrają na wyjeździe w Białej Podlaskiej. Tamtejsza drużyna Podlasia plasuje się w tabeli tuż za tarnowianami na 14. miejscu, ale w swoim dorobku ma tę samą liczbę punktów i mniej rozegranych meczów. Piłkarze Podlasia nawet nie rozpoczęli jeszcze rundy wiosennej, bo ich trzy dotychczasowe spotkania zostały odwołane, w tym pojedynek z minionego weekendu. W rundzie jesiennej Unia przed własną publicznością pokonała zespół z Białej Podlaskiej 3:2.

Unia Tarnów – Podhale Nowy Targ 1:3 (1:1).

Popiela 44. min., Ligienza 45. min., Kuźma 57. min., Nawrot 66. min. (k). Unia: Banek – Jamróg (7’ Witek), Bartkowski, Więcek, Węgrzyn (86’ Nytko), Zawrzykraj, Hebda (86’ Ściślak), Popiela (70’ Wardzała), Tyl, Biały, Lubera (80’ Bachara).

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze