Piłkarze kontrolują formę

0
pilka
REKLAMA

Unia Tarnów przygotowuje się do rozpoczęcia rundy wiosennej na własnych obiektach, ale w minioną sobotę podopieczni Tomasza Kijowskiego pojechali do Myślenic, gdzie na boisku ze sztuczną nawierzchnią rozegrali swój pierwszy w tym roku mecz sparingowy. „Jaskółki” pokonały w nim trzecioligowy Przebój Wolbrom 2:0, a pierwszą bramkę dla tarnowian zdobył Kamil Wróbel, któremu bacznie przygląda się trener Kijowski. Zawodnik ten jest piłkarzem Polanu Żabno i bratem Jakuba Wróbla, który niedawno przeniósł się z Unii do Termaliki Bruk‑Bet Nieciecza. Drugiego gola w meczu z Przebojem strzelił Kamil Wilk.
W sobotnim meczu testowano wychowanków Unii oraz zawodników z klubów z regionu. Trener Kijowski zapowiada uzupełnienie składu młodymi zawodnikami, którzy będą uczestniczyli także w kolejnych treningach i meczach sparingowych. Przyczyną takiego stanu rzeczy są osłabienia „Jaskółek” po rundzie jesiennej. Dobrą wiadomością dla kibiców jest jednak fakt, że w klubie postanowili pozostać Sergiusz Kostecki i Tomasz Libera. Nie wiadomo za to, czy do drużyny powróci Dominik Bednarczyk, który po testach nie znalazł uznania w oczach trenerów Bytovii Bytów, ale ma oferty z innych klubów.
Po dwóch tygodniach zajęć treningowych pierwszy sparing rozegrał także pierwszoligowy Okocimski Brzesko. W minioną środę „Piwosze” zremisowali 1:1 z Kolejarzem Stróże, a gola na wagę remisu zdobył Rafał Cegliński. W sobotę Okocimski rozegrał drugi mecz kontrolny i tym razem w słowackim Bardejovie pokonał 2:0 miejscowego Partizana, który na co dzień występuje w słowackiej II lidze. Pierwszą bramkę dla Okocimskiego strzelił Tomasz Ogar, a chwilę później drugiego gola dołożył testowany Radosław Mikołajczak.
W każdym z tych dwóch spotkań trener Krzysztof Łętocha testował siedmiu zawodników. Wiadomo już, że w klubie nie zagrają na pewno Krzysztof Bigas i Łukasz Maliszewski (po meczu z Kolejarzem zrezygnowali z treningów w Brzesku) oraz Jaroslav Kuciaba i Radosław Mikołajczak, z których zrezygnował trener Łętocha. Trzech z pozostałych pięciu zawodników, którzy trenowali ostatnio w Okocimskim, ma szansę podpisać kontrakty z pierwszoligowcem.
– Teraz wszystko po stronie władz klubu, które podejmą z tymi zawodnikami negocjacje kontraktowe. W gronie wskazanych przez trenera Łętochę jest środkowy obrońca i dwóch defensywnych pomocników. Dwóch z tej trójki to piłkarze mający za sobą grę na poziomie polskiej ekstraklasy. Szczegółowe personalia ujawnione zostaną w momencie podpisania kontraktów – informuje Dawid Frąckowiak, dyrektor klubu.
Dalsze zmiany w Okocimskim nie są jednak wykluczone, bo klub zapowiada testowanie kolejnych piłkarzy. Okazją do tego będą kolejne sparingi. Już dzisiaj (tj. w środę) „Piwosze” zagrają na boisku krakowskiego Nadwiślanu mecz z trzecioligowym Bocheńskim Klubem Sportowym, którego od niedawna trenuje Marcin Manelski, były szkoleniowiec Szreniawy Nowy Wiśnicz i Unii Tarnów.
Najpóźniej wspólne treningi rozpoczęli piłkarze Termaliki Bruk‑Bet Nieciecza, którzy dotychczas trenowali indywidualnie, a na wspólnych zajęciach spotkali się dopiero w minionym tygodniu. Piłkarze przeszli m.in. testy wydolnościowe oraz trenowali na boisku ze sztuczną trawą w Woli Rzędzińskiej. Od poniedziałku Termalica przebywa na zgrupowaniu w Muszynie, które ma zakończyć w piątek. Na koniec wyjazdowego zgrupowania planowany jest sparing z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze