W spotkaniu 33. serii gier PKO BP Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał z Piastem Gliwice 0:1. Porażka oznacza, że „Słonie” muszą liczyć na cud, by móc wierzyć w pozostanie w piłkarskiej elicie.
Pierwsza połowa należała do podopiecznych Radoslava Látala, którzy wyszli na to spotkanie bardzo zmotywowani, wiedząc, że tylko trzy punkty mogą dać realną wiarę w powodzenie misji pt. „Utrzymanie Bruk-Betu Termaliki w PKO BP Ekstraklasie”.
Niecieczanie prowadzili grę i tworzyli sobie wiele szans. Pierwszą z nich miał już w 10. minucie Mateusz Grzybek, który otrzymał świetne podanie od Tomáša Poznara. Zawodnik Bruk-Betu przegrał jednak pojedynek „sam na sam” z bramkarzem Piasta, Františkiem Plachem.
W 17. minucie piłka – wybita przez jednego z zawodników gości – wylądowała na nodze znajdującego się przed polem karnym Samuela Štefánika. Słowak zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki, jednak futbolówka nieznacznie minęła bramkę gości.
Dużo działo się tuż przed przerwą. Najpierw w 41. minucie Kristopher Vida próbował przelobować wychodzącego z bramki Tomasza Loskę, jednak golkiper niecieczan w ostatniej chwili wybił piłkę, popisując się kapitalną paradą i ratując swój zespół przed stratą gola.
Cztery minuty później František Plach sfaulował w polu karnym Tomasa Poznara i sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Piotr Wlazło zmarnował jednak tę okazję, uderzając tuż obok słupka. Tym samym oba zespoły schodziły do szatni z bezbramkowym remisem.
Od początku drugiej części gry Piast ruszył do ataku. Najpierw Tomasz Loska popisał się świetną interwencją, zatrzymując strzał z rzutu wolnego Toma Hateleya, a kilka minut później Kristopher Vida zmarnował kapitalną okazję, trafiając z piątego metra w słupek.
Co się odwlecze, to nie uciecze i Piast wreszcie dopiął swego. W 56. minucie po zagraniu piłki ręką sędzia Krzysztof Jakubik podyktował „jedenastkę” dla gości z Gliwic, którą chwilę później na gola zamienił Tomáš Huk. Tomasz Loska był bardzo bliski obrony tego strzału, jednak tym razem nie zdołał uratować swojego zespołu przed utratą bramki.
Piłkarze Bruk-Betu walczyli do końca o wyrównanie, jednak żadna z sytuacji nie została zamieniona na bramkę. Tym samym niecieczanie przegrali arcyważny mecz i ich nadzieje na utrzymanie są już tylko iluzoryczne. „Słonie” muszą liczyć na porażkę Śląska Wrocław i stratę punktów przez Wisłę Kraków w tej kolejce, by w ostatnim spotkaniu tego sezonu przeciwko Pogoni Szczecin mieć nadzieję na cud.
Wyświetl ten post na Instagramie
REKLAMA (3)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice 0:1 (0:0)
Bramki: T. Huk 57’ (k)
Bruk-Bet Termalica: Tomasz Loska – Mateusz Grzybek, Nemanja Tekijaški, Wiktor Biedrzycki, Maciej Ambrosiewicz (76′ Roman Gergel), Marcin Grabowski (76′ Kacper Śpiewak) – Samuel Štefánik, Andrij Dombrowśkyj (84′ Michal Hubínek), Piotr Wlazło (61′ Sebastian Bonecki), Adam Radwański (61′ Muris Mešanović) – Tomáš Poznar.
Piast: František Plach – Tomáš Huk, Jakub Czerwiński, Ariel Mosór – Martin Konczkowski, Tom Hateley, Michał Chrapek, Kristopher Vida (65′ Michał Kaput), Damian Kądzior (76′ Michael Ameyaw), Aléxandros Katránis – Alberto Toril (76′ Arkadiusz Pyrka).






















