W meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy Cracovia rywalizowała u siebie z Piastem Gliwice. Górą goście, którzy zdobyli pierwsze punkty w tym sezonie.
Cracovia rozpoczęła sezon fenomenalnie, bo od trzech zwycięstw na zero z tyłu. Ostatnio jednak przedstawiciel województwa małopolskiego w Ekstraklasie przegrał na wyjeździe ze Stalą Mielec.
Piast zaczął odwrotnie, bo od trzech porażek z rzędu. Na tym ich dorobek się kończy, bo gliwiczanie nie grali jednego spotkania, na co wpływ miało przełożenie spotkania przez drużynę walczącą w europejskich pucharach.
Po pierwszej połowie był bezbramkowy remis, ale Piast prowadzenie powinien objąć w 26. minucie. Z lewej strony w pole bramkowe zagrywał Kądzior. Pustą bramkę miał przed sobą Wilczek, który jednak nie trafił w piłkę. W 40. minucie groźnie po drugiej stronie. Niepilnowanym za szesnastką był Rasmussen. Zauważył to Rakoczy, który wycofał mu piłkę z pola karnego. Duńczyk uderzył w światło bramki, ale udanie interweniował Plach, który odbił futbolówkę do boku.
W 70. minucie na prowadzenie wyszedł Piast. Z lewej strony wrzucał piłkę w pole karne Kądzior, zaś głową skierował ją do siatki Jorge Felix, który po dwóch latach powrócił do Ekstraklasy.
Cracovia spadła więc na 3. miejsce w tabeli, ponieważ wczoraj zwycięstwo odniosła Legia, która ma obecnie 10 oczek na swoim koncie. Jeszcze dziś ekipę z Krakowa wyprzedzić może Pogoń Szczecin, która zdobyła też 9 pkt. Jej dzisiejszym rywalem będzie jednak liderująca w tabeli Wisła Płock.
PKO BP Ekstraklasa – 5. kolejka
Cracovia – Piast Gliwice 0:1 (0:0)
Bramki: 70′ Felix
Cracovia: Niemczycki – Rodin, Ghiță, Jugas (68′ Rapa) – Kakabadze, Hebo Rasmussen (75. Konoplanka), Oshima, Pestka (75′ Siplak) – Myszor (63′ Loshaj), Rakoczy (63′ Källman) – Makuch.
Piast Gliwice: Plach – J. Czerwiński, Mosór, Reiner – Pyrka (66′ Félix), Tomasiewicz, Hateley (87′ Kaput), Katranis – Kądzior (81′ Ameyaw), Chrapek (81′ Holúbek) – Wilczek.






















