Stal Mielec zremisowała w poniedziałkowym meczu 10. kolejki piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy. W meczu tym rywalizowała ona z Cracovią. Bramki padały w obu połowach spotkania.
Gospodarzem poniedziałkowej rywalizacji była Cracovia. Wskazywano ją jako faworyta. Cracovia spisywała się w ostatnich rundach z jak najlepszej strony. Zgromadziła wysoką liczbę punków. Przekładało się to na pozycję wicelidera rozgrywek.
Zawodnicy krakowskiej drużyny zdobywali gole w każdym dotychczasowym spotkaniu. Statystyka ta została podtrzymana.
Mielecka drużyna zmagała się natomiast z kryzysem. Początek sezonu był bowiem nieudany. Mielczanie pięciokrotnie zostali pokonani. Pokonanymi zostali oni też w rundzie otwierającej rywalizację w Pucharze Polski. Drużyna z Mielca została wyeliminowana po karnych – przegrała z Koroną Kielce.
Nieudaną przygodę z tymi rozgrywkami ma też jednak krakowska drużyna. Cracovia została wyeliminowana przez Sandecję Nowy Sącz.
Remis Stali z Cracovią. Strzelecka passa podtrzymana
Poniedziałkowe spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Przez długi czas z prowadzenia cieszyć mogła się jednak Stal Mielec. Gola zdobyła ona w pierwszej połowie spotkania.
30. minuta – w kierunku pola bramkowego dogrywał Getinger. Piłkę wrzucał on z lewej strony boiska. Wybić z pola bramkowego zdołał ją jednak główkujący – Kamil Glik. Do piłki dopadł jednak Guillaumier. Miał on sporo czasu, aby zdecydować się na strzał. Uderzał z okolic linii pola karnego. Próba tego zawodnika okazała się skuteczna. Stal więc prowadziła – 1:0.
Gol wyrównujący padł w końcowym fragmencie spotkania.
85. minuta – faulowanym w polu karnym był Jugas. Sędzia analizował sytuację na monitorze. Okazało się, że doszło do przewinienia. Upomnianym został też faulujący – Senger. Otrzymał on drugą żółtą kartkę. Wiązało się to więc z koniecznością opuszczenia placu gry.
Wyrównał uderzający z karnego – Kallman.
Co teraz?
Wynik nie uległ już zmianie. Podział punktów żadnej ze stron nie satysfakcjonuje. Mielczanie pozostają bowiem w strefie spadkowej. W dotychczasowych spotkaniach zgromadzili oni 8 pkt. O kolejne przyjdzie im rywalizować w meczu z Lechią Gdańsk. Obie te drużyny znajdują się w podobnej sytuacji. Gdańszczanie klasyfikowani są bowiem na 14. pozycji. Mają niewielką przewagę nad Stalą. Starcie tych zespołów zaplanowano na 5 października. Początek od 12:15.
Cracovia klasyfikowana jest na 3. pozycji. Strata punktów kosztowała krakowskich zawodników utratę pozycji wiceliderów. Awansować zdołali bowiem białostoczanie. W ostatniej rundzie wygrali oni z Piastem Gliwice. Pewnym prowadzeniem cieszą się natomiast poznaniacy. W dotychczasowych spotkaniach zdobyli oni 25 pkt. Na wynik ten składa się 8 zwycięstw, 1 remis i 1 porażka.
Na dorobek punktowy Cracovii wliczają się – 6 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki. O kolejne zwycięstwa walczyć trzeba będzie w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław. Szansa na zwycięstwo wydaje się dość duża. Wrocławianie spisują się w tym sezonie poniżej oczekiwań. Wicemistrzowie Polski zamykają ligową tabelę. W dotychczasowych spotkaniach jeszcze nie wygrywali.
Starcie Cracovii ze Śląskiem zaplanowano na 6 października. Początek od 14:45.
PKO BP Ekstraklasa – 10. kolejka
Cracovia – Stal Mielec 1:1 (0:1)
Bramki: 86′ Källman (K) – 30′ Guillaumier
Cracovia: Henrich Ravas – Davíð Kristján Ólafsson (60′ Patryk Janasik), Jakub Jugas, Kamil Glik, Virgil Ghiță, Bartosz Biedrzycki (89′ Mateusz Bochnak) – Ajdin Hasić, Patryk Sokołowski (60′ Jani Atanasov), Mikkel Maigaard – Mick van Buren (60′ Michał Rakoczy), Benjamin Källman
Stal: Jakub Mądrzyk – Robert Dadok (72′ Alvis Jaunzems), Piotr Wlazło, Mateusz Matras, Marvin Senger, Krystian Getinger – Maciej Domański (90′ Łukasz Wolsztyński), Matthew Guillaumier, Dawid Tkacz (90′ Krzysztof Wołkowicz), Serhij Krykun (60′ Fryderyk Gerbowski) – Ilja Szkurin (60′ Ravve Assayag)






















