O jej utrzymanie Tarnovia zagra w najbliższą sobotę na wyjeździe z Pragą Warszawa, która zamyka podium stawki.
Podopieczne grającej trener Klaudii Gajdur dobrze prezentują się w rundzie wiosennej. Z pięciu dotychczas rozegranych spotkań wygrały cztery, a uległy jedynie na wyjeździe prowadzącej w tabeli drużynie GKS‑u Katowice (przy czym błędy na ich niekorzyść popełniła wówczas sędzia). W efekcie „biało‑czerwone”, które zimę spędziły na 4. miejscu zestawienia, zajmowały ostatnio 3. pozycję, a miały nawet jeszcze szansę zostać wiceliderem.
Tarnowianki liczyły na kontynuowanie dobrej passy w sobotę, gdy w 16. kolejce przed własną publicznością grały z Rolnikiem Biedrzychowice Głogówek. Mecz był istotny, bo rywal zajmuje miejsce w górze tabeli, a w przypadku zwycięstwa zrównałby się punktami z „biało‑czerwonymi”.
Pierwsze spotkanie obydwu klubów w tym sezonie zakończyło się remisem 1:1. Taki wynik utrzymywał się też do przerwy sobotniego meczu, choć długo bramki nie padały. Nieco lepiej spisujący się Rolnik po pół godzinie gry zmarnował choćby rzut karny, ale ostatecznie objął prowadzenie w 42. minucie, gdy indywidualną akcję zakończoną golem przeprowadziła Kinga Ejzel. Tarnowianki nie poddawały się, co szybko przyniosło efekt, bo w 44. minucie doprowadziły do wyrównania za sprawą bramki autorstwa Katarzyny Białoszewskiej.
W drugiej połowie gra przebiegała podobnie, a chociaż obydwie ekipy miały swoje szanse, w tym bardzo dobre, to piłka do bramki nie wpadała. Na dodatek „biało‑czerwone” musiały radzić sobie bez kontuzjowanej Justyny Kapustki. Tarnowianki w sobotę okazały się jednak mistrzyniami końcówek, bo ponownie przeczekały całą połowę spotkania, które rozstrzygnęły już w doliczonym czasie gry. Bramkę na wagę zwycięstwa 2:1 zdobyła wówczas Gabriela Gębica.
W ubiegłotygodniowej kolejce swój mecz przegrała niespodziewanie Praga Warszawa, z którą tarnowianki równały się dorobkiem punktowym, ale były w tabeli tuż za nią. Zwycięstwo „biało‑czerwonych” sprawiło więc, że awansowały na pozycję wicelidera.
Beniaminkowi z Tarnowa pozostały do rozegrania jeszcze dwa spotkania, ma więc sporą szansę na utrzymanie wywalczonego miejsca. Kluczowy będzie najbliższy mecz, który tarnowianki rozegrają w ramach 17. kolejki, przedostatniej w tym sezonie. W sobotę na wyjeździe zmierzą się bowiem właśnie z Pragą Warszawa. W październikowym spotkaniu warszawianki wygrały w Tarnowie 6:4.
Tarnowianki wygrały i zostały wiceliderem
REKLAMA
REKLAMA






















