Piłkarze ręczni reprezentacji Polski przegrali pierwszy mecz fazy zasadniczej ME 2022. Górą Norwegowie, którzy nie dali naszej drużynie żadnych złudzeń.
Obie drużyny przystąpiły do tego pojedynku z zerowym dorobkiem punktowym.
Pierwsza połowa
Polacy na pierwsze prowadzenie wyszli w 8. minucie meczu. Z karnego do siatki trafił Moryto. Wcześniej bramki z kontrataku zdobywali m.in.: Czuwara i Sićko.
Chwilę po objęciu prowadzenia przez Polaków swoją grę poprawili Norwegowie. Po kilku szybkich kontrach prowadzili już 10:6.
Po czasie wziętym trenera Rombla straty zostały przez biało-czerwonych nieco zmniejszone. Później jednak kolejne straty w ofensywie, co bez problemów wykorzystywali rzucający z kontrataków Norwegowie.
Do przerwy biało-czerwoni nie zdołali zbliżyć się do Norwegów. W końcówce pierwszej połowy akcje naszych reprezentantów kończyły się bramkami, ale wysoką skuteczność zachowali rywale, którzy prowadzili 21:15.
Druga połowa
Druga połowa mogła rozpocząć się od szybkiego zmniejszenia strat. Dobrze w bramce interweniował Zembrzycki, ale akcję ofensywną źle rozegrali Polacy, po czym kolejne trafienie dorzucili Norwegowie. Pogubieni biało-czerwoni w dalszym ciągu gubili piłkę, co przekładało się na kolejne gole ich przeciwników, co ponownie skłoniło trenera Rombla do wzięcia czasu.
Ryzyko w postaci w wycofania bramkarza nie opłaciło się. Do strat w ofensywie doszła spora ilość fauli, co skutkowało karnymi dla niemylących się Norwegów. Ci wygrali czwartkowy pojedynek 42:31.
Kolejnym rywalem reprezentacji Polski będzie Szwecja. Ten mecz odbędzie się jutro.
Polska 31:42 Norwegia
Polska: M. Kornecki, Zembrzycki (1) – Daszek (1), Jędraszczyk (2), Olejniczak, Sićko (6), Pietrasik, Beckman (1), Czuwara (2), Pilitowski (1), Syprzak (2), Moryto (10), P. Krajewski, Przybylski (2), Chrapkowski, Dawydzik (3)
























