Nie są to słowa rzucane na wiatr, bo tarnowski klub sprowadził latem kilka doświadczonych zawodniczek i do nowego sezonu przystąpi wzmocniony. Tymczasem odmieniona drużyna rozpoczęła już intensywne przygotowania do rozgrywek, które zainauguruje 29 września.
Kibice siatkówki z regionu tarnowskiego od dawna nie mieli możliwości oglądania lokalnych drużyn na zapleczu najwyższych klas rozgrywkowych. Wszystko zmieniło się w ubiegłym roku, gdy żeńska ekipa Grupy Azoty PWSZ Tarnów awansowała na pierwszoligowe parkiety, odnosząc historyczny dla klubu sukces. Również debiutancki sezon zakończył się udanie, bo beniaminek awansował do fazy play‑off, a tam z honorem przegrał z późniejszym mistrzem rywalizację o wejście do czołowej czwórki. Potem „Jedynka” wygrała kolejne spotkania i ostatecznie zajęła 5. miejsce w tabeli.
W tym sezonie klub chce poprawić wynik z poprzednich rozgrywek. – Od kilku lat notujemy regularne postępy. W kolejnych sezonach w II lidze zajmowaliśmy coraz wyższe miejsca, aż awansowaliśmy do I ligi. Chcemy, żeby ta tendencja się utrzymywała, dlatego teraz walczymy o pozycję w czołowej czwórce, a tam już wszystko może się zdarzyć – mówi Piotr Górnikiewicz, twórca Uczelnianego Klubu Sportowego „Jedynka” Tarnów. – Latem dziewczyny odpoczywały po poprzednich rozgrywkach, a my pracowaliśmy nad wzmocnieniami, żeby nowe cele udało się zrealizować. W efekcie możemy dzisiaj przedstawić naszym kibicom mocny skład, który już niedługo powinien sprawić im wiele radości.
Wzmocniona kadra
W klubie pozostała większość zawodniczek, które w poprzednim sezonie reprezentowały barwy „Jedynki” i stanowiły o jej sile: wieloletnia kapitan Sabina Podlasek, przyjmujące Magdalena Szabó i Paulina Głaz, środkowe Adrianna Sobczak i Maja Grodzka, a także występujące na pozycji libero Aleksandra Kaczyńska i Magdalena Pytel. Latem dołączyło do nich sześć nowych i doświadczonych siatkarek (mających za sobą występy nie tylko na pierwszoligowym szczeblu, ale też w najwyższej klasie), które mają znacząco wzmocnić tarnowską drużynę w najbliższym sezonie.
Nową rozgrywającą „Jedynki” została 22‑letnia Paulina Bałdyga, która do Tarnowa trafiła z Muszynianki Muszyna. Wcześniej występowała m.in. w Pałacu Bydgoszcz i w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Dwukrotnie była wybierana najlepszą rozgrywającą krajowych zmagań w swoich kategoriach wiekowych, a w 2013 roku uznano ją za najlepszą rozgrywającą Mistrzostw Europy Wschodniej EEVZA Kadetek, z których z narodową kadrą przywiozła złoty medal.
Drugą nową rozgrywającą „Jedynki” została Aleksandra Mikołajewska, która w sezonie 2013/2014 występowała już w tarnowskim klubie, gdy ten grał na drugoligowych parkietach. Ostatnio była zawodniczką Karpat Krosno, które już w I lidze rywalizowały z tarnowiankami.
Z kolei nową przyjmującą jest Klaudia Grzelak, którą kibice mogą kojarzyć z poprzedniego sezonu, gdy do Tarnowa przyjeżdżał Joker Świecie, w którym odgrywała kluczową rolę. W przeszłości 22‑latka występowała także m.in. w ekipie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (debiutując wówczas w barwach beniaminka na szczeblu ORLEN Ligi) oraz w Legionovii Legionowo. Razem z reprezentacją Polski zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Europy Kadetek w 2013 roku.
W ataku o sile „Jedynki” ma stanowić Joanna Sobczak, która w dwóch ostatnich sezonach w drużynie Wisły Warszawa zdobywała kolejno mistrzostwo i wicemistrzostwo I ligi. 27‑letnia atakująca w przeszłości występowała także w ekipach TKST Budowlanych Toruń i PGNIG Nafty Piła.
Razem z Sobczak z Wisły Warszawa, która w poprzednim sezonie walczyła na pierwszoligowych parkietach o najwyższe cele, a ostatecznie zdobyła srebrny medal, trafia do Tarnowa również Magdalena Jurczyk. 23‑letnia siatkarka wzmocni szeregi środkowych. Wcześniej występowała w ekipie Karpat Krosno, z której trafiła do stołecznego klubu.
Natomiast powiew świeżości ma zapewnić przyjmująca Marcelina Gliniecka, najmłodsza spośród nowych siatkarek „Jedynki”. 18‑latka to utalentowana i perspektywiczna wychowanka GKS‑u Żukowo, która ostatnio występowała w SMS‑ie Police, odnosząc liczne sukcesy w swoich kategoriach wiekowych. Dość powiedzieć, że w poprzednim sezonie była brązową medalistką Mistrzostw Polski Juniorek.
Początek drogi do celu
Włodarze „Jedynki” w nowym sezonie ponownie stawiają na trenera, który najpierw wprowadził klub do I ligi, a w poprzednich rozgrywkach przyczynił się do wysokiej pozycji w tabeli. Pierwszym szkoleniowcem pozostaje więc Michał Betleja, a nadal pomagać mu będzie Michał Madejski (który ponadto trenuje najmłodsze siatkarskie talenty w klubowej drużynie „Młodych Żyraf”).
–– Kadra wygląda obiecująco, mamy doświadczenia z poprzednich rozgrywek i teraz nie będzie to już sezon na przetarcie, ale mamy pokazać ogień i grać o wysokie cele – mówi Betleja. – Trzeba jednak zaczynać od tych małych, najbliższych do zrealizowania, wykonywać krok po kroku. Najpierw więc chcemy dostać się do czołowej ósemki, następnie do czwórki, a potem walczyć o mistrzostwo. Z kolei w tym momencie najważniejsze jest to, żeby dobrze przepracować okres przed inauguracją sezonu.
Przygotowania do nowych rozgrywek tarnowski klub rozpoczął w minionym tygodniu. Siatkarki wróciły do treningów po długiej przerwie, dlatego pierwsze zajęcia miały charakter adaptacyjny. Treningi na wysokich obrotach rozpoczęły się w ubiegły poniedziałek i potrwają przez najbliższe dwa tygodnie.
– Wiemy, że czeka nas ciężka praca, ale taki właśnie powinien być okres przygotowawczy. Mamy świadomość, po co jesteśmy w tym klubie i że wylewanie potu na treningach jest obowiązkiem każdej profesjonalnej zawodniczki – mówi Joanna Sobczak. – Na szczęście już po pierwszych wspólnych zajęciach widać, że wszystkie jesteśmy bardzo pracowite, więc mam nadzieję, że przyniesie to pożądany efekt. Dobrze się też dogadujemy i oby było tak przez cały sezon.
Kiedy zakończy się okres treningów typowo fizycznych, drużyna ma skupić się na szlifowaniu taktyki. Po miesiącu od rozpoczęcia przygotowań zacznie sprawdzać też swoją dyspozycję w praktyce, w serii meczów sparingowych. W trakcie okresu przygotowawczego ekipa Grupy Azoty PWSZ Tarnów weźmie udział w trzech turniejach, które odbędą się kolejno w Mielcu, Krośnie i w domowej hali w Tarnowie. W tym czasie rozegra spotkania łącznie z ośmioma klubami, z którymi później będzie występować na pierwszoligowych parkietach.
„Jedynka” z Jokerem na początek
W najbliższym sezonie w I lidze siatkówki kobiet wystąpi łącznie 14 zespołów, o dwa więcej niż w ubiegłych rozgrywkach. W ramach fazy zasadniczej odbędzie się łącznie 26 kolejek.
Pierwsza runda zostanie zainaugurowana 29 września. Tarnowianki zagrają wtedy u siebie z Jokerem Świecie, z którym ostatnio stoczyły kilka ciekawych pojedynków. Runda potrwa do 5 grudnia, ale potem przerwy w rozgrywkach nie będzie. Już 8 grudnia rozpocznie się bowiem druga część fazy zasadniczej, która zakończy się 23 lutego. Potem pierwszoligowe siatkarki zagrają w fazach play‑off i play‑out.
W większości rywalami podopiecznych trenera Michała Betleji będą zespoły, z którymi grały już w poprzednim sezonie. W gronie „starych” przeciwników znaleźli się: SMS PZPS Szczyrk, Uni Opole, MKS Kalisz, Wisła Warszawa, Solna Wieliczka, Karpaty Krosno, Joker Świecie, Energetyk Poznań oraz AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Nowymi drużynami w stawce są spadkowicze z najwyższej klasy – Budowlani Toruń i MKS Dąbrowa Górnicza, a także beniaminkowie – Szóstka Mielec i Mazovia Warszawa.
























