Tym samym tarnowianki zakończyły zasadniczą część sezonu, a już niedługo wybiegną na parkiety ponownie, aby w ramach fazy play‑off zmierzyć się w prowadzonej do trzech zwycięstw konfrontacji z drużyną Akademii Górniczo‑Hutniczej z Krakowa.
Zawodniczki „Jedynki” dotychczas trzynastokrotnie w tym sezonie wygrywały, a cztery razy schodziły z parkietu pokonane. W efekcie tarnowianki już przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej wiedziały, że mogą być pewne swojej dalszej rywalizacji w fazie play‑off. Sobotnim zadaniem podopiecznych Marka Skrobota było jednak przekonujące podsumowanie tej części rozgrywek w meczu przed własną publicznością, w którym przeciwnik nie był nazbyt wymagający.
Rywalem tarnowianek był w sobotę UKS Sokół Zator – drużyna z końca tabeli, która dotychczas wygrała zaledwie jeden mecz. Również w Zatorze w spotkaniu pierwszej części rozgrywek to ekipa „Jedynki” była dużo lepsza, pokonując z łatwością przeciwnika 3:0, więc w meczu 18. kolejki w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej spodziewano się podobnego rezultatu. O dyspozycji rywala najdobitniej świadczył fakt, że w całym sezonie Sokół wygrał tylko sześć setów.
Faktycznie już pierwsza partia sobotniego meczu pokazała, że obydwie ekipy dzieli spora różnica poziomów sportowych. Tarnowianki udowodniły, że nie bez powodu są w czołówce tabeli, wygrywając pewnie 25:9. W drugim secie gra była znacznie bardziej wyrównana, ale gospodynie ponownie triumfowały 25:18. Ostatnia partia pojedynku potwierdziła, że to tarnowianki tego dnia prezentowały się na tle słabszego przeciwnika dużo lepiej, wygrały 25:15 i całe spotkanie 3:0.
W meczu wieńczącym rundę zasadniczą podopieczne trenera Marka Skrobota nie miały zbyt wysoko postawionej poprzeczki, ponieważ rywalki popełniały wiele błędów. Gospodynie jednak nie zawiodły, świetnie radząc sobie w zagrywce i grze obronnej. Na wyróżnienie zasługuje kilka zawodniczek, ale najlepszą siatkarką na parkiecie wybrano ostatecznie libero Paulinę Czekajską. Tarnowianki muszą jednak zdawać sobie sprawę z faktu, że w najbliższym czasie czekają je znacznie trudniejsze mecze, w których nie będzie można pozwolić sobie na jakiekolwiek błędy.
Zwycięstwo siatkarek Grupy Azoty PWSZ Tarnów w meczu kończącym zasadniczą część sezonu umocniło je w czołówce drugoligowej tabeli. Popularna „Jedynka” zajęła ostatecznie trzecie miejsce, dając się wyprzedzić jedynie krakowskiej Akademii Górniczo‑Hutniczej oraz Solnej Wieliczka. Znamy już także cały skład czołowej czwórki oraz pary, które zmierzą się w ramach pierwszego etapu rywalizacji w fazie play‑off o awans na wyższy szczebel rozgrywkowy. Tarnowianki zagrają z AGH, a Solna podejmie czwartą w tabeli drużynę MKS‑u San‑Pajdy Jarosław.
Podopieczne trenera Marka Skrobota po raz drugi z rzędu grają w fazie play‑off i zarazem po raz drugi z rzędu będą rywalizować z krakowskim przeciwnikiem. Przed rokiem na tym samym etapie rozgrywek to AGH okazała się lepsza, ale już raz w tym sezonie tarnowianki udowodniły, że potrafią pokonać tę drużynę. Gra będzie się toczyć do trzech zwycięstw, więc emocji nie zabraknie.
Na razie tarnowską drużynę czeka weekendowa przerwa, ponieważ pierwszy etap fazy play-off rozpocznie się na początku przyszłego miesiąca. 5 i 6 marca „Jedynka” zagra w Krakowie pierwsze dwa spotkania, a tydzień później podejmie AGH przed własną publicznością. Stawką tych spotkań będzie awans do ogólnopolskiego etapu rywalizacji o miejsce w pierwszoligowych rozgrywkach.
Udane zwieńczenie rundy
REKLAMA
REKLAMA
























