Wraz z nowym sezonem 2023/2024 dojdzie do zmiany trenera kadry B polskich skoczków narciarskich. Nowym szkoleniowcem na zapleczu polskiej reprezentacji zostanie Czech David Jiroutek, o czym poinformował serwis internetowy TVP Sport.
Poprzedni sezon nie był dla zaplecza polskich skoków udany. W Pucharze Kontynentalnym żaden polski reprezentant nie zdołał stanąć na najwyższym stopniu podium, zaś tylko dwukrotnie na podium wskakiwał Tomasz Pilch, choć rok wcześniej polskich skoczków widzieliśmy na podium zdecydowanie częściej.
Trenerem, który zastąpi Macieja Maciusiaka będzie więc wspomniany Jiroutek, który poprzedniej zimy pomagał reprezentacji Włoch, która w Pucharze Narodów zajęła 9. miejsce z dorobkiem 415 pkt. Poprzednio tak dobry rezultat udało się Włochom osiągnąć w sezonie 2012/2013, kiedy to zajęli 10. miejsce gromadząc 378 pkt. Najlepszy sezon w karierze odnotował minionej zimy Giovanni Bresadola, który z dorobkiem 170 pkt został sklasyfikowany na 33. lokacie.
Wcześniej Jiroutek miał okazję współpracować z rodzimą reprezentacja, Rosjanami, jak i Francuzami.
– Do waszego kraju zawsze miałem blisko, bo mieszkałem w Harrachovie. Zadzwonił do mnie Thomas i zapytał, czy chciałbym pracować z jedną z najsilniejszych nacji na świecie. Chcę tego spróbować, więc zdecydowałem się przyjąć propozycję – zaznacza Jiroutek w rozmowie z TVP Sport.
🆕Kolejny czeski trener w polskich skokach. David Jiroutek🇨🇿 poprowadzi 🇵🇱kadrę B.#skijumpingfamily #skokoholicy https://t.co/xM4P6EGP5p
REKLAMA (3)— Mateusz Leleń (@LelenMat) May 5, 2023
Głównym trenerem pozostanie oczywiście Thomas Thurnbichler. Austriak w poprzednim sezonie doprowadził Piotra Żyłę do tytułu mistrza świata, zaś sześciokrotnie zawody Pucharu Świata wygrywał minionej zimy Dawid Kubacki.























