Halvor Egner Granerud wygrał niedzielny konkurs skoków narciarskich w ramach Pucharu Świata w Sapporo. Pucharowe punkty zdobyło 5 Polaków, z których najlepiej spisał się Piotr Żyła.
Właściwą rywalizację poprzedziły kwalifikacje, w których wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashi (140 m). Z Polaków najwyżej uplasował się Kamil Stoch, który po skoku na 130,5 metra zajął 7. miejsce. Awans wywalczyli też: 11. Piotr Żyła, 22. Dawid Kubacki, 26. Aleksander Zniszczoł i 38. Paweł Wąsek.
Na półmetku konkursu prowadził Granerud. Norweg uzyskał 140 metrów, co dawało mu 142,9 pkt. 2. miejsce z dorobkiem 136,7 pkt zajmował Ryoyu Kobayashi (141 m), zaś czołową trójkę ze stratą 8 pkt uzupełniali Norweg Johan Andre Forfang i Słoweniec Timi Zajc.
Dawid Kubacki uzyskał 137,5 metra, co dawało mu 6. miejsce ze stratą 10,2 pkt. Awans do finału wywalczyli też: 13. Piotr Żyła (130 m), 25. Paweł Wąsek (130 m), 26. Aleksander Zniszczoł (129 m) i 28. Kamil Stoch (122,5 m).
W drugiej serii na podium nie zdołał wskoczyć Kubacki. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata lądował na 125 metrze, co z notą 238,7 pkt dało dopiero 11. pozycję. Na 8. miejsce awansował natomiast Piotr Żyła (136 m), który zgromadził 240,5 pkt.
– To nie były fajne skoki. Czułem, że nogi nie pracowały jak trzeba. Myślę, że technicznie się to broni. Dzień udany, bo wiemy, że w Japonii można gorzej trafić. Szczęścia do warunków też nie miałem, ale tak po prostu jest – powiedział dla Eurosportu Dawid Kubacki.
W finale po zwycięstwo zaatakował Kobayashi. 143 metry uzyskane w finale dało Japończykowi triumf z notą 280,9 pkt. Na 2. miejsce ze stratą 12 pkt spadł Halvor Egner Granerud (136,5 m), zaś czołową trójkę ze stratą 24 pkt uzupełnił atakujący z 7. miejsca Niemiec Markus Eisenbichler (140,5 m; 139,5 m).
Do drugiej dziesiątki po skoku na 136 metrów awansował w drugiej serii Aleksander Zniszczoł, który zajął ostatecznie 17. miejsce. 23. był Kamil Stoch (128 m), zaś na 26. lokacie uplasował się Paweł Wąsek (122 m).
























