Słoweńcy zdominowali piątkowy konkurs Pucharu Świata w Planicy. Najlepiej z Polaków spisał się Kamil Stoch, który uplasował się na początku drugiej dziesiątki.
Na półmetku zawodów prowadził Timi Zajc, który uzyskał 228 metrów z notą 218,2 pkt. Z Polaków najwyżej plasował się Kamil Stoch, który uzyskał 228 metrów, co dawało mu 7. miejsce z notą 207,8 pkt.
Do finału awansowali też: 15. Jakub Wolny (228 m), 16. Piotr Żyła (218 m), 22. Andrzej Stękała (223 m) i 27. Dawid Kubacki (208,5 m).
Miano najlepszego z Polaków zachował po drugiej serii Kamil Stoch. Trzykrotny zwycięzca konkursów pucharowych w Planicy uzyskał tym razem 222 metry i nie utrzymał miejsca w pierwszej dziesiątce. 438,3 pkt dało 11. lokatę.
W finale znacznie lepiej spisał się Kubacki, który lądował 20 metrów dalej, lecz nie zmieniło to jego pozycji. Lepiej skoczył też Piotr Żyła. Tym razem uzyskał on 226 metrów, ale wystarczyło to 18. pozycję. Taką samą odległość uzyskał Jakub Wolny, który zajął 15. miejsce 2 metry bliżej lądował Andrzej Stękała, którego sklasyfikowano na 20. miejscu.
Po zwycięstwo zaatakował Ziga Jelar, który skakał po 232 i 239 metrów. Słoweniec wygrał z notą 468,2 pkt, zaś podium uzupełnili jego rodacy: Peter Prevc (226 m; 237 m) i Anze Lanisek (230 m; 230,5 m).
























