Stefan Kraft wygrał czwartkowy konkurs Pucharu Świata w Lillehammer. Najlepiej z Polaków spisał się Piotr Żyła.
Czwartkowe zawody wliczane były do klasyfikacji norweskiego turnieju Raw Air. Na półmetku zmagań stawce przewodził Ryoyu Kobayashi. Japoński skoczek lądował na 136 metrze, co dało mu 138,7 pkt. Z grona biało-czerwonych najlepiej spisał się Kamil Stoch. Dwukrotny zwycięzca tego turnieju skoczył 129,5 metra, co z notą 126,5 pkt plasowało go na 7. pozycji.
Awans do finału wywalczyli też: 8. Piotr Żyła (130 m), 17. Dawid Kubacki (128,5 m) i 20. Paweł Wąsek (125,5 m).
W finale skoczkowie skakali znacznie dalej, co było możliwe dzięki podwyższeniu belki startowej. Po zwycięstwo zaatakował Stefan Kraft. Austriak skakał po 135 i 137 metrów, by wygrać z łączną notą 294,1 pkt. Czołową trójkę uzupełnili Ryoyu Kobayashi (134,5 m) i Karl Geiger (135 m; 134,5 m).
Miano najlepszego z Polaków przypadło Piotrowi Żyle. Wiślanin poszybował na 137 metr, co dało mu 8. miejsce z dorobkiem 269,7 pkt. Stoch uzyskał 133,5 metra i spadł o 3 pozycje.
Dawid Kubacki (135 m) i Paweł Wąsek (132 m) zajęli odpowiednio 15. i 23. lokatę.
























