Świat zachwycony Igą Świątek. „Duszący blask światowego numeru jeden”

0
Duża niespodzianka! Iga Świątek rozstaje się z trenerem
fot. Iga Świątek/Twitter
REKLAMA

Iga Świątek zachwyca nie tylko polskich kibiców, ale i zagranicznych ekspertów związanych ze światowym tenisem. W sobotę nasza zawodniczka sięgnęła po swój kolejny skalp. Tym razem triumfowała w wielkoszlemowym French Open. 

Polka ma już 35 zwycięstw z rzędu, co jest najlepszym osiągnięciem w XXI wieku. – 21-latka jest nie do zatrzymania. Ma na swoim koncie 35 zwycięstw, co jest najdłuższą serią w tym stuleciu – czytamy na oficjalnej stronie Rolanda Garrosa. – To co zrobiłaś w ostatnich miesiącach, to naprawdę wyjątkowe. Całkowicie zasługujesz na zwycięstwo. Mam nadzieję, że spotkamy się w wielu finałach – oceniła rywalka Polki z finału French Open. –  To dwie młode i wspaniałe dziewczyny. Mam nadzieję, że zobaczymy je w finale wiele razy w ciągu najbliższych 10 lat, co zapoczątkuje wspaniałą rywalizację. Jestem podekscytowana, ponieważ uwielbiam je obie. To fantastyczna przyszłość kobiecego tenisa – stwierdziła dla espn.com Rennae Stubbs, która w przeszłości wielokrotnie wygrywała turnieje wielkoszlemowe.

Amerykanka Coco Gauff przegrała z Polką 1:6, 3:6. – W drugim secie Gauff przełamała i prowadziła 2:0. Później Świątek wyrównała, a następnie sama przełamała, dzięki czemu prowadziła 4:2. Posyłała piłki poza zasięgiem rywalki z zapierającą dech w piersiach precyzją i tempem. Od tego momentu wynik meczu nie budził wątpliwości. Nawet najlepsze zagranie Amerykanki nie mogły równać się z duszącym blaskiem światowego numeru jeden – relacjonuje lapresse.ca.

REKLAMA (2)

Zachwycona postawą reprezentantki Polski jest też Jessica Pegula, która przegrała ze Świątek w ćwierćfinale. – Jest na innym poziomie, niż my wszyscy. To trochę przerażające – cytuje zawodniczkę serwis espn.com.

Głos w sprawie sukcesów Igi Świątek zabrał też Mats Wilander. Szwed wygrał w swojej karierze siedem turniejów wielkoszlemowych. – Iga Świątek to teraz tylko maszyna – relacjonuje angielski serwis Eurosportu.

Świątek po wygraniu Rolanda Garrosa odniosła się do sytuacji na Ukrainie. – Bądźcie silni. Od przemówienia w Dosze miałam nadzieję, że sytuacja w waszym kraju się zmieni. Mam nadzieję, że tak będzie przy następnej okazji – zaapelowała liderka światowego rankingu. Jej postawa spodobała się wicemistrzowi olimpijskiemu z 1996 roku. – To niesamowite, że Świątek tak mówiła po jednym z najwspanialszych momentów w karierze. Możemy zobaczyć, co teraz znaczy dla kobiecego tenisa. Przez całe dwa tygodnie grała absolutnie genialnie. Jest naprawdę godną mistrzynią – ocenił cytowany przez poland.postsen.com Tim Henman.

REKLAMA (3)

Świątek znalazła się też na okładce francuskiego dziennika „L’Equipe”. – Niech żyje królowa – podpisała zdjęcie Polki redakcja.

 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze