Zawodnicy tarnowskiego Stowarzyszenia Piłki Ręcznej mają sporo pracy w związku z rozgrywkami pucharowymi. W minioną środę zagrali przed własną publicznością z osłabionym Czuwajem Przemyśl, a stawką meczu był awans do drugiego etapu rozgrywek o Puchar Polski. Wynik i boiskowe wydarzenia nie pozostawiły złudzeń. Tarnowianie tego dnia zdecydowanie dominowali na parkiecie i kontrolowali przebieg spotkania. Już do przerwy prowadzili różnicą dwunastu bramek, a cały mecz wygrali ostatecznie 42:27. Było to też pierwsze zwycięstwo drużyny pod wodzą nowego trenera.
Podbudowani podopieczni Marcina Bożka w sobotę pojechali do Świdnicy, aby zmierzyć się z drużyną ŚKPR‑u. Tamtejszy klub obchodził w tym dniu jubileusz istnienia 40‑lecia piłki ręcznej w mieście, jednak tarnowianie popsuli nieco świętowanie miejscowym. Początkowo nic na to nie wskazywało, bo ŚKPR zajmował co prawda miejsce na pograniczu strefy spadkowej, ale był zdeterminowany, żeby wygrać przed własną publicznością w tym szczególnym dniu.
Niemal od początku mecz był bardzo wyrównany. Do przerwy gospodarze prowadzili tylko jedną bramką, a w drugiej części dość szybko prowadzenie objęli tarnowianie. Problem w tym, że świetnie spisywał się bramkarz gospodarzy, a na dodatek SPR był wyjątkowo nieskuteczny w ataku, marnował również rzuty karne. Taka postawa sprawiła, że tarnowianie pięć minut przed końcem spotkania przegrywali już czterema golami. Wtedy zdarzyło się coś niezwykłego.
W ostatnich minutach trener Bożek zaryzykował manewr taktyczny, decydując się na krycie indywidualne. Świdniczanie byli całkowicie zdezorientowani, zaczęli się gubić. W rezultacie goście doprowadzili do wyrównania, a kilkanaście sekund przed ostatnim gwizdkiem zwycięską bramkę rzucił Marcin Wajda. Tym samym tarnowianie w nieprawdopodobnych okolicznościach zwyciężyli 27:26, potwierdzając przy okazji, że zawsze warto grać do końca.
SPR zajmuje aktualnie 8. miejsce w pierwszoligowej tabeli. Po intensywnym tygodniu i dwóch zwycięstwach z rzędu nie ma jednak czasu na odpoczynek. W ramach drugiego etapu rozgrywek centralnych o Puchar Polski tarnowianie zagrają już dzisiaj (tj. w środę) z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Z kolei w najbliższą sobotę 10. kolejka ligowych rozgrywek, w której rywalem SPR‑u będzie w Tarnowie wyżej notowany zespół Ostrovii Ostrów Wielkopolski.
Szczypiorniści na fali
REKLAMA
REKLAMA
























