Nieco ponad godzinę trwał sobotni mecz Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów. Na parkiecie w Krośnie podopieczne trenera Marcina Wojtowicza zwyciężyły 3:0 z tamtejszymi Karpatami. Z dwoma wygranymi i bez straty seta tarnowianki prowadzą w pierwszoligowej tabeli. W najbliższych dniach przed własną publicznością podejmą beniaminków ze Stężycy oraz Aleksandrowa Łódzkiego.
Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów uchodzi za jedną z najmocniejszych pierwszoligowych drużyn w tym sezonie. W inauguracyjnej kolejce popularne „Żyrafy” pokazały swoje możliwości, pewnie wygrywając we własnej hali 3:0 z Częstochowianką. W roli faworytek tarnowianki przystępowały również do wyjazdowego meczu 2. serii z Karpatami. Dla krośnianek była to dopiero pierwsza potyczka w nowym sezonie, bo ich inauguracyjne spotkanie w Szczyrku zostało przełożone.
Podopieczne trenera Wojtowicza nie zawiodły oczekiwań kibiców, którzy w ubiegłą sobotę licznie udali się do niedalekiego Krosna. Co prawda na początku pierwszej partii wynik oscylował wokół remisu, z czasem jednak przyjezdna ekipa zaczęła seryjnie punktować i osiągnęła dużą przewagę, która w pewnym momencie wynosiła nawet dziesięć punktów. W końcówce seta również „Żyrafom” przytrafił się mały przestój, ale ostatecznie wygrały 25:19.
Gospodynie przebudziły się w drugiej odsłonie, która mniej więcej do połowy miała wyrównany przebieg. Potem tarnowianki wypracowały kilkupunktową różnicę i do końca nie pozwoliły Karpatom na zbliżenie się choćby do remisu. Tym razem zespół gości wygrał 25:22.
Trzecia partia okazała się ostatnią. „Żyrafy” od początku kontrolowały wydarzenia na parkiecie i całkowicie zdominowały ekipę z Krosna. Gospodynie straciły wiarę w odmienienie losów meczu, przyjezdne natomiast zdecydowanie dążyły do postawienia kropki nad „i”. Finalnie triumfowały aż 25:17 i w całym spotkaniu 3:0. MVP została przyjmująca Magdalena Szabó.
Karpaty Krosno – Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów 0:3 (19:25, 22:25, 17:25). Tarnów: Wawrzyniak (1), Szabó (9), Gancarz (8), Ponikowska (5), Kowalska (10), Świstek (6), Pawłowska (libero) oraz Nowacka, Szczygieł-Głód, Cur-Słomka (9).
Cały mecz obejrzysz tutaj:
Tarnowiankom zdarzają się gorsze momenty i w ich grze wciąż są rezerwy, ale na tle dwóch dotychczasowych rywali zespół pokazał dużą siłę. To dobry prognostyk przed dalszą częścią sezonu, w którym „Żyrafy” chcą walczyć o najwyższe cele. Na razie bez straty seta znajdują się na czele tabeli I ligi siatkówki kobiet. Dotychczas zdobyły już 150 małych punktów, straciły tylko 108.
W najbliższych dniach tarnowianki wyjątkowo rozegrają dwa spotkania w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. W piątek (8 października, godz. 19:00) zmierzą się z GKS-em Wieżyca 2011 Stężyca w ramach przełożonego meczu 9. kolejki. W sobotę natomiast (9 października, godz. 18:00) w 3. serii podejmą Libero VIP Aleksandrów Łódzki.
„Żyrafy” nie powinny mieć najmniejszych problemów z pokonaniem beniaminków. Drużyny ze Stężycy oraz Aleksandrowa Łódzkiego miały w tym sezonie występować w II lidze, ale otrzymały przepustkę do wyższej klasy po wycofaniu się PTPS-u Piła i AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice, którzy zrezygnowali z gry z powodów organizacyjno-finansowych. Siatkarki GKS-u Wieżyca i Libero VIP na pierwszoligowych parkietach nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa.
























